Do tej pory doniesienia medialne wskazywały, że Robert Lewandowski najchętniej zostałby w Barcelonie po tym sezonie. Informacje Nila Soli z Cadena SER wskazują jednak na rozczarowanie Polaka zachowaniem Blaugrany względem niego, co sprawiło, że zaczął rozważać inne propozycje.
Dziennikarz wieszczy zwrot akcji ws. Lewandowskiego, ponieważ napastnik nie ma już Barcelony jako pierwszej opcji i zastanawia się nad zmianą otoczenia. Sola tłumaczy, że Lewy nigdy nie był zdesperowany na punkcie pozostania w katalońskim klubie, a teraz rozważa oferty z innych ekip, jak Milan czy zespoły z Arabii Saudyjskiej lub USA.
Zgodnie z tymi doniesieniami przedłużające się milczenie Barcelony w sprawie przyszłości Lewandowskiego wywołało złość w jego otoczeniu. Sola porównuje to do sytuacji z Bayernu, który zbyt późno zaczął przekonywać gwiazdora do pozostania w klubie. Dopiero niedawno Barça zaczęła to robić. Lewy ma być też rozczarowany niektórymi sytuacjami, zwłaszcza związanymi z jego rolą w zespole i czasem gry. Piłkarz ma uważać, że klub nie docenił jego osoby w trakcie sezonu.
Tymczasem we Włoszech sporo mówi się o zainteresowaniu ze strony Milanu. Przedstawiciel tego klubu miał nawet ostatnio spotkać się z agentem Lewandowskiego. Z kolei Hansi Flick podczas konferencji prasowej nie zamierzał wchodzić w temat swoich chęci dotyczących przedłużenia kontraktu Polaka.
Komentarze (135)