Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Newcastle zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: Wynik i występ pary stoperów
Najlepszą wiadomością po spotkaniu na St. James' Park, biorąc pod uwagę przebieg spotkania, dyspocyzję Barçy i Newcastle oraz perspektywę rewanżu na Spotify Camp Nou, jest wynik 1:1. Remis uratowany rzutem karnym w ostatniej sekundzie to rezultat, z którego piłkarze i culés powinni być zadowoleni, bo Newcastle obiektywnie zasługiwali na zwycięstwo. Na Spotify Camp Nou zwycięstwo jest już obowiązkiem. Należy docenić też dwóję stoperów z wczorajszego starcia: Pau Cubarsíego i Gerarda Martína. Obaj dobrze wyglądali w rozegraniu, mimo że koledzy z drużyny nie byli zbyt skorzy do wychodzenia na pozycję i obaj poprawnie trzymali linię spalonego - jeśli była ona łamana, to przez bocznych defensorów - Araujo i Cancelo. Największe zagrożenie również dochodziło ze skrzydeł.
Najgorsze: Oddanie inicjatywy rywalom i słabość ofensywna
Tylko 2 celne strzały, z czego jeden to gol Lamine'a z rzutu karnego, pokazują słabą formą napastników Blaugrany. To nie jest Barca, do któej przyzwyczaił nas Hansi Flick. Należy oczywiście tez pochwalić defensywę gospodarzy, bo znacząco przyczynili się do tego, by Barcelona nie miała dobrych okazji. Podopieczni Flicka nie robili jednak zbyt wiele, by odwrócić przebieg spotkania. Potrafili rozegrywać swobodnie do około 40. metra przed bramką Ramsdale'a, ale potem tracili pomysł. Pressing nie był dobrze skoordynowany, a Newcastle wygrywało zdecydowaną większość pojedynków i "niczyich" piłek.
Komentarze (15)