Barcelona odbyła dziś ostatni trening przed meczem z Realem Oviedo. Na murawie pracował też Ferran Torres.
Napastnik był nieobecny w starciu ze Slavią Praga z powodu kontuzji mięśnia uda. Hiszpan miał pauzować przez 10 dni, a jednak już dziś wrócił do ćwiczeń na murawie. Ferran nie trenował jeszcze z drużyną, więc nie będzie do dyspozycji na jutrzejsze spotkanie, ale być może uda mu się zdążyć na pojedynek z Kopenhagą na zakończenie fazy zasadniczej Ligi Mistrzów.
Nowością na treningu była obecność 17-letniego Gerarda Sali. Bramkarz może dostać powołanie na jutrzejszy mecz, ponieważ Diego Kochen i Emilio Bernad są w kadrze Barçy Atlétic na dzisiejszą konfrontację ligową, a Eder Aller odczuwa dolegliwości prawego kolana. Sala otrzymałby ładny prezent urodzinowy, bo właśnie w niedzielę kończy 18 lat. Do tej pory nie dane mu było rozegrać nawet jednego spotkania w rezerwach.
Sala jest określany przez Sport jako nowoczesny bramkarz, wyróżniający się grą nogami, odwagą przy wyjściach poza pole karne, a także refleksem. Jest zwinny, dobrze czyta grę i nie boi się podejmowania ryzyka. Odpowiada profilowi golkipera, którego oczekuje Barcelona.
Komentarze (8)