10 ciekawostek o Racingu Santander - dzisiejszym rywalu Barçy w Pucharze Króla

Mateusz Doniec

15 stycznia 2026, 14:15

Marca, AS, Mundo Deportivo, El Confidencial, Sports Illustrated, Transfermarkt, Soccerway, realracingclub.es, racinguismo.com, El País

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Racing Santander

RAC

Herb Racing Santander

0:2

Herb Racing Santander

FC Barcelona

FCB

  • 66' Ferran Torres 
  • 90' Lamine Yamal 

Racing Santander zmierzy się dziś z FC Barceloną w Pucharze Króla, wracając do rywalizacji z katalońskim gigantem po ponad dekadzie przerwy. Z tej okazji przygotowaliśmy 10 faktów i ciekawostek o klubie z Kantabrii, które przypominają jego bogatą historię, pucharowe epizody i związki z Barceloną.

1. Historyczne początki - W 1922 król Alfons XIII nadał Racingowi tytuł "Real", stąd korona w herbie. Co więcej, Racing był jednym z dziesięciu klubów założycielskich LaLigi - wystąpił już w inauguracyjnym sezonie rozgrywek w 1929 roku.

2. Największe sukcesy - Choć większość historii Racing spędził między pierwszą a drugą ligą, to ma na koncie znaczące osiągnięcia. Najlepszy wynik ligowy to wicemistrzostwo Hiszpanii w sezonie 1930/31. W krajowym pucharze (Copa del Rey) klub dwukrotnie docierał do półfinału - w edycjach 2007/08 oraz 2009/10 - pokazując, że potrafi walczyć z najlepszymi także w fazach pucharowych.

3. Bilans z Barceloną - FC Barcelona historycznie wyraźnie dominuje w starciach z Racingiem. Na 100 oficjalnych meczów między tymi drużynami, Barcelona wygrała 62, padło 21 remisów, a Racing triumfował 17 razy. W rozgrywkach Pucharu Króla los skojarzył oba kluby sześciokrotnie - Barça wyeliminowała Racing w 5 przypadkach, a tylko raz górą byli Kantabryjczycy. Co ciekawe, przed dzisiejszym spotkaniem po raz ostatni Racing mierzył się z Barceloną ponad 13 lat temu - w marcu 2012 roku w LaLidze (Barcelona wygrała 2:0 po golach Leo Messiego).

4. Sensacyjna remontada 1950 - Jedyny raz w historii Racing wyeliminował Barcelonę z Pucharu Króla w sezonie 1949/50 i dokonał tego w niezwykłym stylu. W tamtej 1/8 finału Racing najpierw przegrał 1:4 na wyjeździe (stadion Les Corts w Barcelonie), by w rewanżu na El Sardinero odrobić straty, wygrywając 5:1. Decydującego gola na 5:0 strzelił wtedy Rafa Alsúa. Ten niesamowity comeback przeszedł do klubowej legendy jako Remontada del 50. (W następnej rundzie Racing odpadł z Valencią, ale tamten sezon i tak zwieńczył awansem do Primera División.)

5. Magiczna noc 5:0 z Barceloną - Najbardziej pamiętny triumf Racingu nad Barceloną miał miejsce 11 lutego 1995 roku. Na stadionie El Sardinero gospodarze rozgromili wtedy ekipę Johana Cruyffa 5:0 - wynik niebywały, biorąc pod uwagę, że był to jeszcze schyłek legendarnego "Dream Teamu" Barçy. Gole dla Racingu strzelali m.in. Quique Setién (wieloletni kapitan klubu) oraz rosyjski snajper Dmitrij Radczenko (dwa trafienia).

6. Barceloneońskie koneksje - Postacią łączącą oba kluby jest wspomniany Quique Setién. To żywa legenda Racingu (369 występów w zielono-białych barwach jako kreatywny pomocnik w latach 1977-1996), a zarazem były trener FC Barcelony. Urodzony w Santander Setién po zakończeniu kariery zawodniczej został trenerem i w styczniu 2020 objął posadę szkoleniowca Barçy. Jego przygoda w Katalonii trwała krótko, ale fakt, że ikonę Racingu poproszono o prowadzenie tak wielkiego klubu, do dziś jest powodem dumy kibiców w Santander. Drugim "łącznikiem" między klubami jest Pablo Torre, wychowanek Racingu, który latem 2022 roku trafił do Barçy za 6 mln euro. Dodajmy, że jego odejście do Mallorki sprawiło, że Racing wysłał burofaks Barcelonie, zapowiadając wejście na drogę prawną.

7. Gwiazdy z zagranicy w Racingu - W Racingu Santander występowało również wielu znanych obcokrajowców. Izraelczyk Yossi Benayoun błyszczał w drużynie na początku lat 2000 - w latach 2002-2005 zdobył dla Racingu 21 goli ligowych, po czym wyjechał do Anglii i zrobił karierę w Premier League. Z kolei Serb Nikola Žigić zasłynął jako najwyższy piłkarz w historii LaLigi (mierzy 202 cm) i właśnie w barwach Racingu zapracował na transfer do Valencii - w sezonie 2006/07 strzelił dla Santanderczyków 11 bramek.

8. Protest w obronie honoru - Historia Racingu to nie tylko rekordy i sukcesy, ale i niezwykłe gesty. W styczniu 2014 roku piłkarze Racingu zasłynęli bezprecedensowym protestem w ćwierćfinale Pucharu Króla przeciwko Realowi Sociedad. Z powodu zaległości płacowych wobec drużyny, zawodnicy ogłosili bojkot - odmówili gry w rewanżowym meczu u siebie. Po gwizdku rozpoczynającym spotkanie cały zespół zebrał się w kole środkowym stając ramię w ramię i nie podejmując rywalizacji. Sędzia musiał przerwać mecz, który ostatecznie zweryfikowano jako walkower na korzyść rywali. Ten dramatyczny gest solidarności odbił się szerokim echem w Hiszpanii - kibice na El Sardinero wspierali piłkarzy, a władze klubu zostały zmuszone do ustąpienia.

9. Obecna forma i trener - Racing podejdzie do meczu z Barceloną jako lider Segunda División (drugi poziom rozgrywek) - po połowie sezonu zajmuje 1. miejsce z równą liczbą punktów co UD Las Palmas. Drużynę od grudnia 2022 prowadzi trener José Alberto López, którego udane wyniki skłoniły klub do przedłużenia kontraktu aż do 2028 roku w ramach długofalowego projektu powrotu do elity. Co prawda ostatnie tygodnie przyniosły lekki dołek formy - Racing nie wygrał żadnego z czterech poprzednich meczów (trzy remisy i porażka) - jednak postawa zespołu w sezonie jest stabilna.

10. Gwiazdorzy obecnej kadry - W aktualnym zespole Racingu wyróżnia się kilku zawodników. Najskuteczniejszymi strzelcami ligowymi są Andrés Martín (skrzydłowy) oraz Asier Villalibre (napastnik wypożyczony z Alavés) - obaj zdobyli już po 10 goli w obecnym sezonie Segunda División. Villalibre wniósł do ataku cenne doświadczenie z LaLigi (ma na koncie 118 występów w Primera División), a kibice kojarzą go z efektownych celebracji z trąbką podczas gry w Athleticu. Z kolei Juan Carlos Arana dał się poznać jako bohater pucharowy - w poprzedniej rundzie Copa del Rey strzelił dwa gole Villarrealowi, sensacyjnie przyczyniając się do wyeliminowania tego rywala. Ponadto warto obserwować Íñigo Vicente (lider klasyfikacji asyst z 12 kluczowymi podaniami). To na nich liczą kibice Racingu w starciu z potęgą Barcelony.

Mecz Racing - Barcelona obejrzysz na platformie Canal+ Online. Kliknij tutaj!

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy