João Cancelo znów znalazł się w centrum transferowych spekulacji, a jego przyszłość może rozstrzygnąć się w najbliższych dniach. Portugalczyk jasno daje do zrozumienia, że priorytetem pozostaje dla niego powrót do Barcelony. To właśnie postawa zawodnika wstrzymuje dziś inne scenariusze.
Jak informuje Carlos Monfort z dziennika Sport, przyszłość Cancelo w pełni zależy od decyzji FC Barcelony. Zawodnik jest zdecydowany ponownie założyć koszulkę Blaugrany i dlatego celowo przeciąga rozmowy z Interem Mediolan. Według Monforta Porttugalczyk wręcz "szaleje" na punkcie powrotu do stolicy Katalonii. W trakcie pobytu w Arabii Saudyjskiej wielokrotnie publikował w mediach społecznościowych treści nawiązujące do swojego etapu w Barcelonie, a także publicznie podkreślał sympatię do klubu i jego kibiców. Inter pozostaje jednak aktywny, utrzymując stały kontakt z Al-Hilal oraz agentem piłkarza Jorge Mendesem.
Największą barierą dla Barcelony pozostaje aspekt finansowy. Pensja Cancelo, sięgająca około 15 milionów euro netto za sezon, znacząco przekracza obecne możliwości klubu. Al-Hilal deklaruje gotowość pokrycia mniej więcej połowy wynagrodzenia do końca sezonu, jednak nawet taki wariant nie rozwiązuje wszystkich problemów i sprawia, że operacja nadal jest skomplikowana. Mimo to sam zawodnik wierzy, że jego powrót do stolicy Katalonii wciąż jest realny.
Dodatkowo, jak podkreśla Monfort, transfer nie cieszy się pełnym poparciem w pionie sportowym Barçy. Choć rozmowy z piłkarzem już się odbyły, klub nie przekazał mu jeszcze ostatecznej decyzji. Temat Cancelo pojawił się również podczas niedawnego spotkania Joan Laporta z Mendesem, lecz bez konkretnych ustaleń. Teraz kluczowa będzie opinia trenera Hansiego Flicka, który ma ocenić, czy Portugalczyk wpisuje się w jego sportowe plany. W międzyczasie Inter naciska na szybkie rozstrzygnięcie i nie zamierza czekać bez końca na ruch Barcelony.
Komentarze (23)