Po meczu z Betisem można zadawać sobie pytania o stan zdrowia kilku piłkarzy Barcelony w perspektywie starcia z Eintrachtem. Wcześnie boisko opuścił np. Alejandro Balde.
Lewy obrońca miał ostre starcie z rywalem w pierwszej połowie, po którym potrzebował trochę czasu na dojście do siebie. Ostatecznie Balde wytrzymał do przerwy, ale potem został zdjęty z boiska. Javi Miguel z ASa uważa, że nie powinien to być poważny uraz, a w klubie wierzy się, że zawodnik będzie w 100% gotowy do gry na pojedynek z Eintrachtem.
Z kolei Raphinha w ogóle nie pojawił się na murawie, a przed spotkaniem były doniesienia o dolegliwościach mięśnia przywodziciela. Ze względu na wynik nie było jednak potrzeby wprowadzania Brazylijczyka do gry. On również nie powinien mieć problemów ze zregenerowaniem się na mecz z Eintrachtem.
El Chiringuito TV alarmuje, że Joan García kulał po wyjściu z autokaru. Nie ma jednak żadnych informacji, żeby miało to wiązać się z jakąś kontuzją, a nie ze zwykłem zmęczeniem czy stłuczeniem po spotkaniu. José Álvarez informuje, że nie ma żadnych dolegliwości. Według Jijantes FC Joan García ma się dobrze i to po prostu zmęczenie.
Komentarze (9)