Barcelona mogła wyjść na prowadzenie w pierwszej połowie meczu z Atlético przy wyniku 1:1. Do rzutu karnego podszedł Robert Lewandowski, ale... okropnie przestrzelił. Polak posłał piłkę wysoko nad poprzeczką.
W 35. minucie meczu Barcelona - Atlético Dani Olmo wchodził w pole karne kryty przez Pablo Barriosa. Argentyński pomocnik Rojiblancos przesadził jednak z interwencją, nieprzepisowo zatrzymując rywala. Sędzia odgwizdał rzut karny, do którego podszedł Robert Lewandowski. Polak nie zachował jednak zimnej krwi i przestrzelił, uderzając piłkę daleko od bramki strzeżonej przez Jana Oblaka.
Jak podaje statystyk MisterChip, Robert Lewandowski jest pierwszym piłkarzem w historii Barcelony, który nie trafił w bramkę dwukrotnie wykonując rzuty karne w jednym sezonie LaLigi. Wcześniej, w trwającej kampanii, stało się to z Sevillą.
Komentarze (30)