O rozbudowanych i melodyjnych pieśniach stadionowych w Anglii można znaleźć wiele artykułów. Fani Chelsea podczas spotkania z FC Barceloną postanowili jednak w swoim przekazie na prostotę oraz przekazanie światu swojej opinii na temat klubu z Katalonii. Zrobili to na tyle nieudolnie, że o tym, co było skandowane z trybun zajmowanych przez gospodarzy dowiadujemy się po 3 dniach od meczu.
Samo spotkanie na Stamford Bridge było pod pełną dominacją The Blues. Zgromadzeni na trybunach Anglicy mogli więc z pełnym spokojem i zaangażowaniem skupić się na dopingowaniu swojego zespołu, tak jak robili to podczas pierwszych minut, krzycząc: ''Chelsea, Chelsea, Chelsea''.
W pewnym momencie swoją uwagę skupili na niewiele mogących zrobić na boisku przeciwnikach, a raczej nieco sprowokować fanów znajdujących się w sektorze gości. Do sieci trafiło nagranie z trybuny znajdującej się za jedną z bramek, na której zasiadali miejscowi fanatycy. ''Zawsze oszukuje, ta sama stara Barça'' - niosło się wśród angielskich kibiców.
Jak słusznie zauważa dziennik AS, kibice Chelsea chyba wciąż nie mogą zapomnieć o słynnym ''Initestazo'', czyli bramce Andrésa Iniesty w 2009 roku, która uciszyła Stamford Bridge i dała Barcelonie przepustkę do finału Ligi Mistrzów. Barcelona zremisowała ten mecz, po trafieniu Hiszpana w doliczonym czasie gry. Pierwsze spotkanie na Camp Nou zakończyło się bezbramkowo, tak więc Barça awansowała do finału dzięki obowiązującej wtedy zasadzie goli zdobytych na wyjeździe. W finale w Rzymie podopieczni Pepa Guardioli pokonali Manchester United 2:0. Bramki zdobywali wtedy Samuel Eto'o oraz Lionel Messi.
Komentarze (24)