Po otwartym treningu Barcelony na Camp Nou mieliśmy kilka ładnych ujęć. Jednym z nich było zachowanie Ronalda Araujo wobec młodego kibica. Kapitan pokazał w ostatnich dniach nie tylko dbanie o fanów, ale też o drużynę, organizując specjalne spotkanie.
Podczas podpisywania autografów i robienia zdjęć z publicznością po zakończeniu zajęć Araujo dostrzegł jednego młodego kibica z transparentem „Lamine, wymienię się z tobą chemioterapią za koszulkę”. Urugwajczyk powiedział mu „poprosimy Lamine’a o koszulkę?”, na co chłopak przystał z uśmiechem. Stoper zaprowadził kibica pod szatnię, znalazł 18-latka i tam można było zrobić zdjęcie z idolem.
Lamine wcześniej też długo podpisywał autografy. Był jedną z ostatnich osób, które zeszły do szatni. Być może Araujo pozostał przed trybunami jeszcze dłużej.
Urugwajczyk, jako drugi kapitan zespołu, wziął na siebie odpowiedzialność za pełnioną funkcję także w kontekście kolegów z drużyny. Araujo zorganizował niedawno grilla, tak popularnego w szatni w czasach Leo Messiego i Luisa Suáreza, mającego zjednoczyć drużynę i poprawić atmosferę przed przerwą reprezentacyjną. "Grill, rodzina i przyjaciele" - napisał stoper na swoim Instagramie.
Araujo mniej czuły był za to dla samego Lamine’a. Urugwajczyk podczas sesji zdjęciowej klepnął żartobliwie skrzydłowego w tył głowy, a oberwało się za to niewinnemu Gerardowi Martínowi.
Komentarze (9)