Mateusz Święcicki odpowiada na pytanie „czy Lewandowski się kończy”

Dariusz Maruszczak

16 października 2025, 11:30

YT: Meczyki

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Temat stanu zdrowia i formy Roberta Lewandowskiego po jego ostatniej kontuzji skupia dużą uwagę nie tylko katalońskich, ale i polskich mediów. Pewne światło na sytuację zdrowotną Polaka rzucił Mateusz Święcicki na kanale Meczyki na YouTube, podkreślając obciążenia z ostatniego sezonu i poprzednich lat. Dziennikarz odpowiada na pytanie "Czy Robert Lewandowski się kończy".

Ten poprzedni sezon Barcelony był niezwykły. Pod kątem stylu gry, intensywności, liczby meczów rozgrywanych czasami dzięki dramaturgii do końca. Być może w przypadku Lewandowskiego to się musiało odbić w kolejnym sezonie albo nawet w końcówce poprzedniej kampanii. 37-letni Lewandowski rozegrał w poprzednim sezonie 4320 minut w 58 spotkaniach. Średnio spędzał na murawie 74 minuty. Tylko Sebastian Szymański spędził na boisku 86 minut więcej spośród polskich piłkarzy. W ostatnich dziesięciu sezonach Lewy sześciokrotnie był polskim piłkarzem, który rozegrał najwięcej meczów, dwa razy był drugi i dwa razy trzeci. Nigdy nie spadł za podium – powiedział Święcicki.

Święcicki przytacza również słowa Lewandowskiego z wywiadu dla The Times sprzed kilku miesięcy, które pokazują, jakie znaczenie mają nawet drobne szczegóły w jego przygotowaniu fizycznym: „Moje kontuzje to wynik niekorzystnych warunków poza boiskiem. Długie podróże autokarem, niewygodne łóżko w hotelu w Korei Południowej. Przez fatalną jakość posłania i łóżka spałem zaledwie dwie godziny na dobę, co doprowadziło do przetrenowania mięśni. Moja najnowsza kontuzja była związana z nerwami w nodze, spowodowanymi przez nadmierne podróże, także te autobusem”.

Dalej dziennikarz współpracujący z Eleven Sports i Meczykami wylicza, jak świetną odporność na kontuzje miał Lewandowski we wcześniejszych latach. – Lewy przez pierwsze pięć sezonów w Bayernie pauzował maksymalnie cztery mecze na kampanię. Nieprawdopodobna statystyka. Lewandowski przez 10 lat między klubem a reprezentacją pauzował tylko w 31 meczach. Średnio 3 mecze na sezon, to jest fantastyczny wynik, irracjonalna odporność na urazy na poziomie Cristiano Ronaldo.

Święcicki odniósł się też do przyszłości Lewandowskiego. – Byłbym wielkim zwolennikiem, żeby Lewy trafił do Milanu. On chyba nie za bardzo chce, takie mam wrażenie na podstawie rozmów sprzed 2-3 lat – powiedział dziennikarz, zwracając uwagę, że we Włoszech wielu napastników potrafiło odnosić sukcesy na późnym etapie kariery, na czele ze Zlatanem Ibrahimoviciem.

W życiu płaci się podatek za wszystko. Moim zdaniem Lewandowski też płaci teraz podatek za ten poprzedni, maksymalny pod kątem zaangażowania sezon. Kontuzje przydarzyły się w najgorszym momencie. Lewandowski po raz pierwszy od wielu lat nie przeszedł pełnowartościowego okresu przygotowawczego. Powinien się oszczędzać, ale wiadomo, że trudno się oszczędzać, kiedy jest się piłkarzem Barcelony i wymagania są naprawdę ekstremalne. To będzie miało wpływ na decyzję Barçy o zaoferowaniu, bądź nie, nowej umowy – podsumowuje Święcicki, odpowiadając na pytanie tytułowe "Czy Lewandowski się kończy", że „pod kątem wartości dla polskiej piłki nie, ale może się kończyć pod kątem rozgrywania 58 meczów w sezonie”.

Cały materiał można zobaczyć poniżej.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze