Alejandro Balde zwrócił uwagę na godzinę rozgrywania meczu z Sevillą oraz upalną pogodę, ale nie chciał szukać wymówek po wysokiej porażce 1:4 na Ramón Sánchez Pizjuán.
– Zrobiliśmy wiele rzeczy źle. W drugiej połowie mogliśmy strzelić gole, ale musimy się jeszcze wiele nauczyć.
– Był to trudny mecz ze względu na godzinę, pogodę... ale to nie są wymówki. Zagraliśmy słabo i musimy się bardzo poprawić. W trakcie sezonu są fazy, trzeba coś poprawić.
– Mieliśmy rzut karny i inne klarowne okazje, ale to [porażka – przyp. red] nam się przyda w przyszłości.
– Moim zdaniem nie było karnego i był faul na Koundé, ale musimy się poprawić.
Komentarze (12)