"Zaskakujące interwencje Hansiego Flicka w przerwie"

Dawid Lampa

29 września 2025, 08:39

Mundo Deportivo

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Są pewne statystyki, które pozwalają zrozumieć, jaki wpływ na zespół ma trener podczas meczów. Jedną z nich jest zarządzanie zespołem w przerwie. Hansi Flick w tym sezonie nie boi się zmieniać piłkarzy już po 45 minutach gry, na co zwraca uwagę Mundo Deportivo.

We wczorajszym meczu z Realem Sociedad boisko po pierwszej połowie opuścił młodziutki Dro Fernández, którego zmienił Dani Olmo. Przyniosło to Barcelonie wydatne korzyści, bo choć Hiszpan nie był zaangażowany bezpośrednio w żadnego gola, tak był tego blisko, a dzięki niemu pojawiało się sporo zagrożenia pod bramką Álexa Remiro.

Warto zwrócić uwagę, że w ośmiu meczach tego sezonu Hansi Flick decydował się na zmianę w przerwie aż sześć razy. 

  • vs Mallorca: Olmo za Fermína;
  • vs Levante: Gavi za Casadó, Olmo za Rashforda;
  • vs Rayo: -
  • vs Valencia: Raphinha za Bardghjiego;
  • vs Newcastle: -
  • vs Getafe: Rashford za Raphinhę;
  • vs Real Oviedo: De Jong za Casadó;
  • vs Real Sociedad: Olmo za Dro.

Nie zawsze było to spowodowane wynikiem. Z Mallorcą do przerwy było 2:0 dla Barcelony, a rywale grali w dziewiątkę. Mimo tego, Flick i tak zdecydował się na zmianę w przerwie. Jednak zmiany w przerwie były do tej pory podyktowane głównie tym, że zawodnicy wychodzący w pierwszym składzie nie dawali odpowiedniego poziomu na boisku. Z tego powodu niemiecki trener wiedział, że trzeba coś poprawić i, patrząc na wyniki z tego sezonu, jego decyzje się broniły. Sytuacja Raphinhi w meczu z Getafe była wyjątkiem, w którym korekta personalna była prawdopodobnie podyktowana zwiększającą się frustracją piłkarza i zagrożeniem czerwonej kartki.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze