Stało się! Marc Bernal wrócił na boisko po zerwaniu więzadeł krzyżowych. Młody Hiszpan nie grał przez 383 dni - od meczu 3. kolejki LaLigi w sezonie 2024/25, który Barcelona rozgrywała na stadionie Rayo Vallecano. Co więcej, Bernal dołożył do swojego występu świetną asystę.
Powolne wprowadzanie Marca Bernala do gry czas zacząć. W meczu z Valencią Hansi Flick dał szansę gry 18-latkowi, czym zakończył się okres jego absencji, który trwał od 27 sierpnia 2024 roku. Wtedy, w samej końcówce pojedynku z Rayo Vallecano defensywny pomocnik wykonał wślizg, podczas którego zerwał więzadła krzyżowe. Długa droga rehabilitacji została wreszcie zakończona, a Bernal może cieszyć się z powrotu na boisko.
W 81. minucie meczu z Valencią 18-letni pomocnik pojawił się na boisku, zmieniając Pedriego. Już pięć minut później instynktownym podaniem z pierwszej piłki obsłużył Roberta Lewandowskiego. Polak (po raz drugi w tym meczu) popisał się świetnym wykończeniem.
W kolejnych spotkaniach Bernal będzie dalej powoli wprowadzany do gry. Jak zawsze powtarza Hansi Flick - z powrotem do gry na pełnym obciążeniu i w pełnym wymiarze minut nie trzeba się spieszyć. Troska o zdrowie zawodników jest na pierwszym miejscu.
Komentarze (8)