Barcelona pokonała Mallorcę, grając przez większość meczu z przewagą dwóch graczy

Mateusz Doniec

16 sierpnia 2025, 21:58

FCB, Mallorca

299 komentarzy

Fot. Getty Images

RCD Mallorca

MLL

Herb RCD Mallorca

0:3

Herb RCD Mallorca

FC Barcelona

FCB

  • 7' Raphinha 
  • 23' Ferran Torres 
  • 90' Lamine Yamal 

FC Barcelona udanie zainaugurowała rozgrywki LaLigi 2025/26. Drużyna Hansiego Flicka pokonała na wyjeździe Mallorcę 3:0, a bohaterami spotkania byli Lamine Yamal, Ferran Torres i Raphinha. Gospodarze kończyli mecz w dziewiątkę po czerwonych kartkach dla Manu Morlanesa i Vedata Muriqiego.

Barça nie mogła sobie wymarzyć lepszego początku sezonu. Już w 7. minucie Raphinha otworzył wynik meczu po świetnym dośrodkowaniu Laminego Yamala. Brazylijczyk wykorzystał sytuację i głową skierował piłkę do siatki obok bezradnego Leo Romana.

Goście kontrolowali wydarzenia na boisku, a ich przewaga wzrosła w 23. minucie. Tym razem do siatki trafił Ferran Torres, który wykorzystał odbitą piłkę i mocnym uderzeniem w lewy górny róg podwyższył wynik na 2:0. Wcześniej po przyjęciu strzału na głowę Antonio Raillo upadł na murawę, ale sędzia nie przerwał spotkania, przez co Ferran mógł swobodnie uderzyć.

Sytuacja Mallorki skomplikowała się jeszcze przed przerwą. Najpierw w 33. minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Manu Morlanes, a kilka minut później z boiska za brutalne zagranie wyleciał Vedat Muriqi. Podopieczni Jagoby Arrasate kończyli pierwszą połowę w dziewiątkę, a Barça mogła spokojnie kontrolować przebieg meczu, choć mogło się to skomplikować, gdyby sędzia ukarał Raphinhę nie żółtą, a czerwoną kartką, na którą według Archivo VAR zasługiwał.

Po przerwie kataloński zespół szukał kolejnych bramek. Blisko wpisania się na listę strzelców byli m.in. Dani Olmo, Eric García i Pedri, ale świetnie spisywał się Leo Roman. Bramkarz gospodarzy długo ratował swoją drużynę przed wyższą porażką.

W doliczonym czasie gry defensywa Mallorki w końcu skapitulowała po raz trzeci. W 94. minucie Gavi znakomicie obsłużył podaniem Laminego Yamala, a młody gwiazdor Barcelony precyzyjnym strzałem w okienko ustalił wynik spotkania na 3:0.

Barça rozpoczyna więc sezon od pewnego zwycięstwa na trudnym terenie i pokazuje, że celuje w obronę mistrzowskiego tytułu. Mallorca natomiast musi przełknąć gorzką pigułkę – grając przez ponad godzinę w osłabieniu, nie miała argumentów, by postawić się faworytowi.

Mallorca: Roman – Morey (46’ Mascarell), Raillo, Mojica (90’ Lato) - Sánchez, Darder (83’ Salas), Morlanes - Torre (46’ Rodríguez) - Asano (46’ Joseph), Muriqi

Barcelona: J. García - Eric García, Araujo, Cubarsí (69’ Gavi), Balde (68’ Torrents) - De Jong, Fermín (46’ Olmo), Pedri -  Lamine Yamal, Ferran (69’ Rashford), Raphinha (77’ Koundé).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (299)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy