Franck Kessié spędził w Barcelonie tylko jeden sezon, ale zostanie z pewnością bardzo miło wspominany przez culés. Nie dość, że strzelił gola Realowi Madryt, który praktycznie przypieczętował mistrzostwa Hiszpanii, to jeszcze dał na sobie zarobić. Teraz Iworyjczyk może wrócić do Włoch.
Jak podaje znany włoski dziennikarz Gianluca Di Marzio, AS Roma rozważa możliwość sprowadzenia Francka Kessié'ego z powrotem do Włoch. Nowy trener Romy Gian Piero Gasperini, a także dyrektor sportowy klubu Frederic Massara znają już zawodnika z pracy w Atalancie w przypadku Gasperiniego oraz Milanie w przypadku Massary. Pozostaje pytanie, na jakich warunkach mógłby zostać trafić do klubu. Jego obecna pensja w saudyjskim Al-Ahli jest oczywiśće dość wysoka.
Kessié trafił do Barcelony latem 2022 roku za darmo po wygaśnięciu umowy z Milanem. Po rozegraniu 43 meczów dla Blaugrany z dorobkiem 3 goli i 3 asyst odszedł po sezonie za 12,5 miliona euro do Al-Ahli, z którym w sezonie 2024/25 wygrał Azjatycką Ligę Mistrzów. W barwach drużyny Al-Malaki, której jest kapitanem, rozegrał już 77 spotkań, w których zdobył 14 bramek i zanotował 9 asyst.
W wywiadzie dla Mundo Deportivo ze stycznia tego roku powiedział: "Dla mnie to był zaszczyt być zawodnikiem Barcelony, ponieważ wszyscy znamy historię Barcelony, świetnej drużyny, na świetnym poziomie. Zdobyłem tam dwa tytuły i dla mnie było to fantastyczne. Zawsze chciałem tam grać i dzięki Bogu miałem szczęście być częścią tej wspaniałej drużyny. [...] Jestem bardzo dumny, że byłem częścią historii bardzo wielkiego klubu na świecie, jestem bardzo szczęśliwy, że jestem jednym z was. Uważam się nie tylko za zawodnika Barçy, ale także za kibica. Myślę, że trzeba to kontynuować, towarzyszyć drużynie, dawać jej siłę do przezwyciężania trudnych chwil. I nie jest to coś, co mnie martwi, ponieważ Barça ma wspaniałych fanów i oni to zrobią. Mogę więc tylko powiedzieć: Visca el Barça!".
Komentarze (9)