Fabrizio Romano na antenie telewizji DAZN podsumował temat odejścia Ansu Fatiego do Monaco. Dziennikarz oszacował, ile Barcelona może zarobić na ewentualnym transferze napastnika.
Romano informuje, że Monaco jest o krok od domknięcia negocjacji. W ostatnim czasie Jorge Mendes przebywał w Barcelonie, gdzie przy okazji tematu przedłużenia kontraktu Lamine Yamala odbywał rozmowy dotyczące Ansu Fatiego. Dziennikarz twierdzi, że w pewnym momencie sprawy między katalońskim klubem i Monaco się skomplikowały, ale nie z winy zawodnika, który chciał przenieść się do ekipy z Księstwa.
Ostatnie kontakty między stronami były jednak bardzo pozytywne i wszystko się naprostowało. Romano podaje, że operacja ma polegać na wypożyczeniu z opcją zakupu, która będzie opiewać na 12 milionów euro. Barcelona ma jednak zagwarantować sobie znaczące przychody w przypadku ewentualnego kolejnego transferu Fatiego w przyszłości.
AKTUALIZACJA
23:35 Gerard Romero: Monaco nie chce przejąć 100% pensji Ansu Fatiego.
Komentarze (31)