Marc Casadó trenował z grupą na wczorajszych zajęciach i jest coraz bliżej powrotu do gry. Wychowanek doznał kontuzji w meczu z Atlético na Metropolitano 16 marca. Prognozowano, że będzie potrzebował około dwóch miesięcy, żeby wrócić do gry i wszystko wskazuje na to, iż te przewidywania się sprawdzą.
Według Mundo Deportivo sztab medyczny wyznaczył derby z Espanyolem (15 maja), jako termin, w którym Casadó będzie mógł otrzymać jakieś minuty. Być może dostanie powołanie już wcześniej, ale to będzie zależało od odczuć po dołączeniu do ćwiczenia z grupą. Nawet jeśli będzie to dopiero 36. kolejka ligowa, to biorąc pod uwagę eksploatację piłkarzy i kontuzje, które dotykają zespół, będzie to bardzo mile widziany powrót. Frenkie de Jong radzi sobie ostatnio bardzo dobrze, ale jeden z jego zmienników, czyli Eric García, może być teraz bardziej potrzebny na prawej obronie, w związku z urazem Koundé.
W związku z tym powrót Marca Casadó może dać tak bardzo potrzebny oddech w końcówce sezonu. Będą to trze ostatnie kolejki ligowe oraz, miejmy nadzieję, finał Ligi Mistrzów, który zostanie rozegrany 31 maja na Alianz Arenie w Monachium. Chociaż wychowanek grał mniej od powrotu do pełni dyspozycji Frenkiego de Jonga, to nie można zapominać, że był jednym z najlepszych i najważniejszych zawodników na początku tych rozgrywek. Zdecydowanie zasługuje na to, żeby pojawić się jeszcze na boisku w tym sezonie i po raz kolejny pomóc kolegom w kluczowych spotkaniach.
Komentarze (3)