Barcelona nie przedstawiła komunikatu ws. dzisiejszego oświadczenia LaLigi dotyczącego operacji sprzedaży lóż VIP. Joan Laporta zabrał jednak głos przed tradycyjnym posiłkiem władz klubów przed meczem.
- W sprawie pisma LaLigi chcemy wam powiedzieć, że to kolejna próba zaszkodzenia interesom FC Barcelony i wizerunkowi klubu. Oczywiście klub odpowie, gdy tylko służby prawne dogłębnie przenalizują pismo LaLigi. Niech nikt nie ma żadnych wątpliwości, że odpowiemy w sposób zdecydowany lub nawet mocniej, jeśli będzie to konieczne, w obronie interesów Barçy. Trzy miesiące temu mówiłem już, że wiedzieli o tym, że rejestracje Olmo i Victora zostały wykonane właściwie, podążaliśmy za wszystkimi wymaganiami LaLigi i RFEF, i na dziś nadal to obowiązuje - oświadczył Laporta.
- Czasem mam wrażenie, że to nie jest przypadek. Dziś gramy tu w Madrycie o finał, oczekuję wielkiego piłkarskiego spektaklu, i wychodzą tego typu reaktywne kontrowersje. Myślę, że to nie jest przypadek, to kolejna próba zdestabilizowania naszego zespołu. Czasem mam też wrażenie, że tym wszystkim próbują, skoro nie mogą pokonać nas na boisku, postarać się zrobić to w biurach. Jako prezydent Barçy oczywiście nie mogę na to pozwolić. Dalej będę bronić interesów Barcelony, naszych socios, kibiców i sportowców - powiedział w swoim stylu prezydent.
Komentarze (39)