W ostatnim dniu zimowego okienka transferowego nieoczekiwanie pojawiła się informacja o zainteresowaniu Pablo Torre ze strony Porto, które chciało uzupełnić braki kadrowe powstałe w związku ze sprzedażą Nico Gonzáleza. Według niektórych informacji Portugalczycy zdołali nawet złożyć konkretną ofertę.
W tej sprawie pojawiały się bardzo różne doniesienia. Dziennikarze zgadzali się, że operacja będzie trudna do przeprowadzenia rzutem na taśmę. Według Fabrizio Romano Barcelona przekazała Porto, że zamierza zatrzymać Torre, zgodnie z życzeniem Hansiego Flicka o utrzymaniu kadry, natomiast Roger Torello i Xavier Munoz z Mundo Deportivo twierdzili, że Barça nie dostała nawet żadnej konkretnej propozycji od klubu z Do Dragao.
Innego zdania jest David Bernabéu ze Sportu. Dziennikarz donosi, że Porto zaoferowało za Torre 8 milionów euro. Mimo że propozycja miała być atrakcyjna także pod względem sportowym, pomocnik podjął jednak decyzję o pozostaniu w Barcelonie. Z kolei klub uważał, że nie ma pilnej potrzeby sprzedaży Torre, choć rozważano taką możliwość za wspomnianą kwotę, gdyby zawodnik był otwarty na zmianę otoczenia.
Bernabéu podaje, że Barça wykluczała za to wypożyczenie, co jest zgodne z informacjami Mundo Deportivo, ponieważ nie przyniosłoby to korzyści finansowych i nie współgrało z planami Flicka, dążącego do utrzymania kadry. Temat jednak z pewnością wróci w lecie, ponieważ kontrakt Torre obowiązuje tylko do 30 czerwca 2026 roku.
Komentarze (4)