Tomasz Ćwiąkała: Hasło, że Barcelona zostawia Szczęsnego w bramce, bo z nim wygrywa, to narracja w stylu Michała Probierza

Mateusz Doniec

28 stycznia 2025, 20:00

YT: Tomasz Ćwiąkała

40 komentarzy

Fot. Getty Images

Szczęsny czy Peña - to obecnie chyba najgorętsza debata w Barcelonie, którą wygrywa obecnie Polak. Tomasz Ćwiąkała wypowiedział się swoim materiale na YouTube, czy Hansi Flick jest niesprawiedliwy wobec Hiszpana.

Tomasz Ćwiąkała: Jeśli chodzi o takie hasło, że Barcelona zostawia Wojciecha Szczęsnego w bramce, bo Barcelona z nim wygrywa, szczerze mówiąc, dla mnie to jest taka narracja trochę w stylu Michała Probierza, bo każdy zdaje sobie sprawę, że nie o to tutaj chodzi, że to jest taki chwyt, z którego Hansi Flick chciał skorzystać. Bo to nie jest do końca sprawiedliwe. Czasami bywa tak w futbolu, że bramkarz gra słabo, ale drużyna wygrywa i czy to oznacza, że on powinien swoje miejsce w składzie? Pewnie niekoniecznie.

- Fakty są takie, że Wojtek, mimo całej sympatii do niego, do tej pory nie pokazywał się w barwach Barcelony z pozytywnej strony i dlatego ten Peña wypada w najmniej spodziewanym momencie, co też pokazuje i wysyła czytelny sygnał do rynku, że skoro Flick po takich meczach Szczęsnego mimo wszystko decyduje się odstawić Iñakiego Penę, to znaczy, że naprawdę musi mieć na jego temat, wbrew temu co mówi, kiepskie zdanie. Być może to, co w tym momencie powiem, jest zbyt daleko idące, ale zaczyna to wyglądać tak, jakby Hansi Flick czekał na to spóźnienie Iñakiego Peñi... to zbyt daleko idące, ale inaczej: To spóźnienie Iñakiego Peñi na sesję aktywacyjną przed meczem półfinału Superpucharu Hiszpanii z Athletikiem było mu na rękę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (40)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy