Nazwisko Erica Garcíi wzbudza różne emocje w środowisku Barcelony. Wydawało się, że może być cennym uzupełnieniem składu dla Hansiego Flicka, ale coraz nowsze informacje mówią o czymś innym. Według Alfredo Martíneza Hiszpan może pożegnać się z zespołem podczas letniego okienka transferowego.
Alfredo Martínez na łamach Sportu pisze, że Eric García to zawodnik, o którym najbardziej się mówi w kontekście odejścia w zimie. Na jego pozycji jest duży tłok, a Hiszpan nie dostaje wielu szans gry. Dziennikarz dodaje jednak, że odejście w najbliższym okienku transferowym jest wykluczone.
Latem 2024 roku García otrzymywał oferty z Girony, z Porto, czy innych klubów, ale sama Barcelona nie pozwoliła mu odejść z klubu, uważając, że może być pożytecznym uzupełnieniem kadry. Sam piłkarz również chciał zostać, by udowodnić swoją wartość. Martínez pisze, że pojawiają się oferty za Garcíę. Jedną z nich miało złożyć angielskie Newcastle, ale piłkarz nie zamierza odchodzić.
Na początku grudnia Toni Juanmartí twierdził, że przy dobrej ofercie ktoś z dwójki - Ansu Fati Eric García - może opuścić klub. Warunkiem było też, że zawodnicy będą wyrażali chęć odejścia. Na nic takiego się nie zapowiada. Do tego dostaliśmy informację, że Barcelona nie ma zamiaru pozbywać się żadnego zawodnika w zimowym okienku transferowym.
Eric García zagrał w tym sezonie w trzynastu meczach (11 w LaLidze, 2 w Lidze Mistrzów), w których uzbierał 541 minut. Udało mu się nawet zaliczyć asystę do Roberta Lewandowskiego w spotkaniu z Deportivo Alavés. Hiszpan występował częściej na pozycji defensywnego pomocnika, ale zdarzało mu się również zajmować miejsce na środku obrony.
Komentarze (2)