FC Barcelona pomimo dobrej gry w pierwszej połowie przegrała z Atlético Madryt, przerywając znakomitą serię zwycięstw przeciwko stołecznemu rywalowi. Podopieczni Diego Simeone po dzisiejszej kolejce zostali nowymi liderami LaLigi. Zapraszamy do zapoznania się z najciekawszymi wypowiedziami Hansiego Flicka po dzisiejszym spotkaniu.
[TV3] Chciałbym wiedzieć, jakie są nastroje wewnątrz szatni i jakie jest wytłumaczenie straty punktów po tak dobrym meczu?
Hansi Flick: Graliśmy przeciwko drużynie, która umiała stworzyć sobie okazje. W pierwszej połowie zagraliśmy partidazo, stworzyliśmy sobie wiele okazji, to jest styl, który chcę widzieć. Jestem równocześnie dumny i smutny z powodu rezultatu. To pokazuje, że Atlético to drużyna z doświadczeniem, czekali na swoją szansę, dla nich było to wystarczające, ale myślę, że styl, jaki prezentujemy jest fantastyczny. Jestem smutny, bo nie mamy punktów w swoich rękach, ale jestem zadowolony ze sposobu gry. Jestem zadowolony z Pedriego, Gaviego, z zaangażowania, które wkładają w grę. W taki sposób chcemy grać w przyszłości. W przyszłym roku będziemy pracować, wrócimy z mocą, z ciężką pracą, drużyna pokazuje, że może strzelać dużo więcej bramek.
[Marta Ramón, RAC1]: W jaki sposób możecie zareagować i walczyć o zwycięstwo w LaLidze?
Dla mnie spotkanie z Atlético Madryt było meczem przeciwko drużynie na tym samym poziomie. Bardziej chodzi o mecze takie jak z Las Palmas i Leganés, straciliśmy tam sześć punktów. Jeżeli nie strzelasz bramek to masz problem. Bronili bardzo dobrze, ale stworzyliśmy sobie swoje szanse. Popełniliśmy dwa/trzy błędy i oni to wykorzystali. Być może przerwa przychodzi w dobrym momencie, musimy grać w bardziej inteligentny sposób. Ale musimy grać mądrzej i wyciągać wnioski. Każdy mógł zobaczyć jakość. Utrata dziewięciu punktów nie jest normalna i musimy nad tym popracować.
[Adria Albest, SER]: Wczoraj mówiłeś, że Atlético strzela wiele bramek w ostatnich minutach, dlatego twoi piłkarze muszą być skoncentrowani. Gol Sorlotha został strzelony w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Czy to kwestia koncentracji, zmęczenia, czy braku wykorzystania swoich szans?
Popełniliśmy błąd, byliśmy w stanie grać z piłką, przytrzymać ją, to było dla nas dobre, ale ich kontrataki były bardzo skuteczne.
[Helena Condis, Cope]: Pedri i Gavi dzisiaj się wyróżniali. Co powiesz o Pedrim, czy to jego najlepsza wersja w Barcelonie?
Pedri jest bardzo profesjonalny, trenuje bardzo dobrze, dba o swoje ciało, ma przygotowane specjalne sesje treningowe i bardzo dobrze, że jest teraz na tym poziomie i mogliśmy również zobaczyć jak strzela gola. Wielką przyjemnością jest oglądać w jaki sposób gra, a także jak współpracuje z innymi kolegami z drużyny. Ma 20 lat i jest na dobrej drodze.
[Radio Nacional]: Pomimo wyniku drużyna była w stanie pokazać to samo, co przeciwko Bayernowi i Borussi, wielkim drużynom. Czy bardzo martwi cię to, że nie jesteście w stanie pokazać tego samego poziomu przeciwko mniejszym przeciwnikom?
Gramy po to, żeby wygrać. Jeśli nie chcesz wygrać, to równie dobrze możesz zostawić piłkę. Oczywiście, sześć punktów przegranych z Las Palmas i Leganés mnie martwi, ale nie skupiam się na przeszłości. Musimy skupić się na kolejnych meczach domowych, musimy wygrywać każde spotkanie. Teraz nastąpi przerwa. Każdy wie, w jaki sposób możemy grać, to dla mnie pozytywny aspekt, przekazałem to drużynie. Po przerwie zaprezentujemy jak silni jesteśmy. Jesteśmy bardzo smutni po dzisiejszej porażce, ale życie toczy się dalej, będziemy świętować Boże Narodzenie, a od 29 grudnia kontynuujemy pracę. Koncentrujemy się na tym, co możemy zrobić przez kolejne pół roku.
[Raúl Fuentes, Marca]: Dzisiaj miało miejsce ostatnie spotkanie w roku i jest gorzkie uczucie po kolejnej porażce. Jakie masz wrażenia po 5 miesiącach bycia trenerem Barçy?
Dla mnie dwa ostatnie spotkania były okropne, nie chcę tego powtarzać. Nie byłem z drużyną, byłem na trybunach, to coś fatalnego. To bardzo niesprawiedliwe, muszę radzić sobie ze swoimi emocjami, zagraliśmy świetny mecz. Gavi wszedł na wyższy poziom, mogliśmy zobaczyć jego zaangażowanie na boisku. Dobrze widzieć go z powrotem. Nie mogę zmienić tego, co się stało, nasza sytuacja się zmieniła, ale mogę obiecać, że będziemy walczyć o każdy punkt. To nasz cel, to chcemy zrobić, granie dla tego klubu jest wyjątkowe i każdy piłkarz chce to udowodnić, w następnych meczach uda nam się więcej niż w ostatnich.
Pełny zapis konferencji prasowej pojawi się jutro rano.
Komentarze (60)