Forma Iñigo Martíneza jest jedną z lepszych wiadomości tego sezonu w Barcelonie. Obrońca ma kontrakt tylko do końca rozgrywek, ale może on zostać automatycznie przedłużony, jeśli 33-latek rozegra odpowiednią liczbę meczów. Tymczasem media informują o spotkaniu jego agenta z Deco.
Carlos Monfort z Jijantes FC podaje, że dyrektor sportowy Barçy przy okazji sobotniej wizyty w San Sebastián wykorzystał sytuację do odbycia rozmowy z przedstawicielem Martíneza – Carmelo Sánchezem. Agent przyjął w swoim mieście Deco, który wyraził zadowolonie z powodu wydajności stopera. Omówiona została też sytuacja kontraktowa Martíneza i być może klub chciał w ten sposób uspokoić otoczenie piłkarza, dopóki nie spełni on wymogów porozumienia.
Umowa 33-latka wygasa 30 czerwca, ale zostanie automatycznie przedłużona, jeśli zawodnik rozegra przynajmniej 45 minut w 60% spotkań. Barcelona na razie trzyma się tego rozwiązania, co potwierdził Deco w wywiadzie dla Mundo Deportivo. Dyrektor sportowy został jednak także zapytany przez dziennikarzy o samą chęć zaproponowania nowego kontraktu. Deco nie wykluczył takiego rozwiązania: „Jeśli trzeba przedłużyć kontrakt piłkarza, ponieważ jest ważny, jeśli trzeba podjąć decyzje, które pomogą ci wykreować tę stabilność, aby móc wygrywać, zrobimy to. Wtedy, jeśli w pewnym momencie, przed spełnieniem celów, uznamy, że trzeba porozmawiać z piłkarzami i zapytać, czy chcą zostać, czy nie, ponieważ sądzimy, że jest to ważne dla równowagi klubu i zespołu, zrobimy to”.
Na ten moment jednak Iñigo wystąpił w 16 z 17 meczów w wymiarze co najmniej 45 minut. Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, to właśnie Bask spędził na murawie najwięcej czasu (1416 minut) w zespole. Co ciekawe, do ostatniego pojedynku z Realem Sociedad Martínez notował niesamowitą serię 19 zwycięstw z rzędu w LaLidze. 33-latek nie wystąpił w spotkaniu z Osasuną w obecnej kampanii ani w konfrontacJach z Gironą i Realem Madryt w końcówce poprzedniego sezonu, które były dla Blaugrany przegrane.
O znaczeniu Martíneza świadczą też zaawansowane statystyki z fbref.com. W pięciu najsilniejszych ligach europejskich nie ma zawodnika, który prowadziłby piłkę w progresywny sposób na dłuższym dystansie. Pod względem kontaktów z futbolówką stoper Barçy jest w tym zakresie na drugiej pozycji. Martínez zajmuje też ósmą lokatę w liczbie progresywnych podań. W samej LaLidze pod względem skuteczności zagrań do partnerów 33-latek zajmuje szóste miejsce, a w podaniach w ostatnią tercję boiska – trzecie. Na ten moment nie ma wątpliwości co do kontynuowania współpracy z Martínezem.
Komentarze (4)