Ferran Torres w mocnych słowach skrytykował działania hiszpańskiego rządu ws. pomocy poszkodowanym przez burzę DANA. Hiszpan stwierdził nawet. że "Państwo upadło".
Ferran Torres:
Potrzebujemy zmiany w tym kraju! Nie mam dziś nawet siły iść na stadion i oglądać, jak grają moi koledzy.
Frustracja i oburzenie wobec naszych rządzących, czy to jednych czy drugich. Cały kraj musi zrobić krok naprzód. To może się zdarzyć wszędzie. Czujemy ciepło i wsparcie ludzi na całym świecie. Państwo upadło.
Wioska ratuje wioskę. Visca Valencia y Viva España.
Wyświetl ten post na Instagramie
Hiszpańskie służby nie radzą sobie z pomocą poszkodowanym. W sieci krążą nawet filmiki, na których francuski strażak, który przybył na miejsce jako wsparcie, jest zszokowany, gdy dowiaduje się, że jest pierwszą pomocą, jaka przybyła do poszkodowanych.
Tak z kolei poszkodowani "pożegnali" premiera Hiszpanii Pedro Sáncheza, któremu zarzuca się, że miał powiedzieć "Jeśli potrzebna będzie pomoc, niech o nią poproszą".
Komentarze (36)