Hiszpania z awansem do ćwierćfinału Ligi Narodów, Pedri i Cubarsí weszli z ławki [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

15 października 2024, 22:39

1 komentarz

Fot. Getty Images

Hiszpania grała dziś z Serbią w kolejnym spotkaniu Ligi Narodów. Tym razem od pierwszej minuty w składzie La Rojy nie było żadnego piłkarza Barcelony. Pedri i Pau Cubarsí rozpoczęli ten pojedynek na ławce rezerwowych.

Mimo to Hiszpania bardzo szybko wyszła na prowadzenie. Już w 5. minucie gry Aymeric Laporte wykorzystał dobre dośrodkowanie Pedro Porro. Później La Roja nie forsowała już tempa, mając korzystny wynik. Potrafiła nawet się cofnąć, przyjmując Serbów na swojej połowie. Mimo to, gdy drużyna De la Fuente wyprowadzała ataki, wyglądały one dość płynnie. Bodaj najlepszą szansę na podwyższenie wyniku miał na początku drugiej połowy Álvaro Morata po dośrodkowaniu Marca Cucurelli, ale napastnik nie uderzył głową na tyle precyzyjnie, aby pokonać Predraga Rajkovicia. Do przerwy Hiszpania i tak miała korzystny rezultat.

Na początku drugiej połowy sędzia odgwizdał rzut karny po zagraniu ręką serbskiego obrońcy na skutek strzału Porro. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł Morata, ale fatalnie przestrzelił. Trochę później napastnika zatrzymał z najbliższej odległości Rajković. Po drugiej stronie boiska przed szansą stanął Aleksandar Mitrović, który jednak fatalnie dołożył nogę do dośrodkowania i akcja Serbów spełzła na niczym.

W 64. minucie na murawie zameldował się Pedri, który zmienił Mikela Merino. Dosłownie po chwili Morata wreszcie się przełamał i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Wynik podwyższył w 77. minucie Alex Baena po znakomitym uderzeniu z rzutu wolnego. Warto dodać, że podyktowano go dzięki otwierającemu podaniu Pedriego, a po interwencji VAR faulujący Strahinja Pavlović zobaczył czerwoną kartkę. Niedługo potem pomocnik Barcelony sam trafił w poprzeczkę. W 82. minucie De la Fuente wprowadził na boisko Pau Cubarsíego.

Ostatecznie Hiszpania wygrała 3:0. Wygrana oznacza, że La Roja jest już pewna awansu do ćwierćfinału Ligi Narodów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze