Wojciech Szczęsny na temat gry w Barcelonie: "Nikt Wam marzyć nie zabroni"

Mateusz Doniec

22 września 2024, 22:30

Meczyki

48 komentarzy

Fot. Getty Images

W momencie, gdy dowiedzieliśmy się, że Marc-André ter Stegen najprawdopodobniej żegna się z sezonem po poważnej kontuzji kolana, pierwszym nazwiskiem, jakie przyszło do głowy w kontekście zastąpienia Niemca, było... Szczęsny! Czy taki scenariusz jest w ogóle choć trochę możliwy? Komentuje to Tomasz Włodarczyk z Meczyków.

Tomasz Włodarczyk podaje, że przed ogłoszeniem końca kariery Wojciech Szczęsny miał zapytania z Arsenalu, Manchesteru United, Fiorentiny czy Ajaxu. Co więcej, polski bramkarz miał też rozmawiać z Thibaout Courtois o ewentualnej grze na Santiago Bernabéu w związku z niepewną przyszłością Andrija Łunina, który ostatecznie przedłużył kontrakt z Los Blancos.

"Czy więc Szczęsny w Barcelonie to hipotetycznie możliwy do podjęcia temat? Mając na uwadze to, co działo się kilka tygodni temu, jeśli Polak w ogóle miałby rozważyć taki comeback, to właśnie po odebraniu zaproszenia z ekskluzywnego, hiszpańskiego adresu" - twierdzi na portalu Meczyki Tomasz Włodarczyk, który osobiście nie wierzy w taki scenariusz, zaznaczając jednak, że Robert Lewandowski ma przecież numer do Szczęsnego...

Wygląda na to, że bardziej realistyczną opcją dla Barcelony byłby Álvaro Valles z UD Las Palmas, który latem zabiegał o odejście do Betisu, lecz ostatecznie do tego nie doszło i jest on teraz poza kadrą kanaryjskiego klubu. Jego cena zimą byłaby naprawdę niska, a w grę może wchodzić nawet rozwiązanie umowy. Pragnieniem bramkarza był jednak powrót do Realu Betis, w którym się wychował.

Jeśli chodzi o opcje wolnych bramkarzy, których Barça mogłaby pozyskać już teraz w ramach słynnej już zasady pozwalającej zastąpić poważnie kontuzjowanego zawodnika, pod warunkiem że nowy gracz zarabiałby 80% wysokości jego pensji, to nie ma w czym wybierać. Najgłośniejszym nazwiskiem jest 37-letni Keylor Navas. Inni bramkarze to m.in. Jiri Pavlenka, Edgar Baida czy Loris Karius, a także Kristoffer Klaesson, który, jak podaje Tomasz Włodarczyk, został zwolniony z Rakowa Częstochowa za nadwagę.

Tymczasem sam Wojciech Szczęsny tak skomentował opcję dołączenia do Barcelony na Instagramie:

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (48)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy