Na środku obrony w Barcelonie robi się mały tłok. Prawdopodobnie niektórzy zawodnicy będą musieli odejść, więc nie jest wykluczone, że wybrany do opuszczenia klubu zostanie Mikayil Faye. Fabrizio Romano informuje, że Rennes złożyło oficjalną ofertę za Senegalczyka.
Eric García sam ogłosił, że zostaje w Barcelonie na przyszły sezon. W klubie dalej jest Clement Lenglet, ale Barça cały czas stara się go wypchnąć - kandydatem do ściągnięcia Francuza zostało Atlético, z którym miał już dojść do porozumienia. Prawdopodobnie w kadrze Barçy zostanie Iñigo Martínez, jak i również Andreas Christensen, Ronald Araujo (kontuzjowany do końca roku) czy Pau Cubarsí. Na pozycji stopera robi się więc ciasno.
Francuskie kluby wykazywały już zainteresowanie Mikayilem Faye, ale nie było to Rennes, a Monaco i OGC Nice. Kluby z Lazurowego Wybrzeża mogą zostać jednak uprzedzone przez zespół z Bretanii, który, według Fabrizio Romano, złożył już oficjalną ofertę za senegalskiego obrońcę. Propozycja Rennes to dziesięć milionów euro wraz z procentem od kolejnego transferu w wysokości 20-25 procent. Dla Barcelony procent od następnego odejścia był kluczem w każdej ofercie za Faye. Romano pisze również, że w wyścigu o zawodnika dalej są inne kluby. Być może zainteresowane środkowym obrońcą dalej jest Porto, choć od lipca nie słyszeliśmy zbyt wiele w tym temacie.
Komentarze (23)