Kilkanaście dni temu w katalońskim Sporcie pojawiły się informacje o rozważaniu przyjścia N'Golo Kanté do Barcelony. Dziś temat wraca w Mundo Deportivo, które twierdzi, że Barça dalej ma Francuza na radarze.
Przyjście zawodnika do środka pomocy jest w Barcelonie tematem od kilku miesięcy. Klub skupił się jednak w międzyczasie na operacjach pt. Nico Williams i Dani Olmo, przez co zaniedbano tę pozycję. Możliwym było ściągnięcie Guido Rodrígueza, czy Mikela Merino, ale Barça (jak na razie) odpuściła te tematy, zajmując się właśnie wzmocnieniami ofensywy, które nadal nie doszły do skutku.
Fernando Polo z Mundo Deportivo informuje, że Deco dalej obserwuje kilku topowych pomocników, a jednym z nich jest N'Golo Kanté. Mimo że francuski piłkarz podpisał kontrakt z Al-Ittihad do 2027 roku, to według informacji dziennikarza chciałby opuścić Arabię Saudyjską, w której czuje się nie najlepiej i wrócić do topowej ligi. Jeśli byłby to transfer, to mógłby wynieść 25 milionów euro, co nie wydaje się opłacalne dla Barcelony w kontekście ściągnięcia 33-letniego gracza.
Hansi Flick miał zdecydować, że najpierw sprawdzi profile zawodników, którzy są już w klubie, co zaowocowało stawianiem w presezonie na duet Bernal-Casadó. Kanté dalej ma dużą jakość, co udowodnił swoimi występami na tegorocznych mistrzostwach Europy. Jeśli dokonałby wysiłku w postaci chęci odejścia na wypożyczenie oraz znacznego zmniejszenia swojej pensji, mógłby stać się dobrą opcją do wzmocnienia środka pola Barçy.
Komentarze (22)