Minimalistyczna Francja pokonuje Austrię [WIDEO]

Przemek Walczak

17 czerwca 2024, 23:00

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Dzisiejszego wieczora Francja nie bez problemów pokonała Austrię 1:0. W meczu mogliśmy oglądać jednego piłkarza Barcelony: Julesa Koundé, który na prawej flance obrony zaprezentował się bardzo dobrze. Nie wiadomo, jaki jest stan zdrowia Kyliana Mbappe, który w końcówce spotkania, zakrwawiony musiał opuścić boisko.

Francuzi od początku pokazywali, dlaczego są stawiani w roli faworytów do złotego medalu. Austria zaczęła od wysokiego pressingu, ale Les Bleus świetnie sobie z nim radzili, a największe zagrożenie tworzyli na skrzydłach. W 16. minucie ex-barcelonista Osumane Dembélé popisał się solową akcją, a Wöber musiał ratować się faulem, za co został ukarany żółtym kartonikiem. Obrońcy Austrii mieli ogromny problem, kiedy Dembélé zaczynał dryblować, a kolejnym piłkarzem, który obejrzał kartkę za faul na skrzydłowym był Mwene. Austriacy mieli swoją szansę w 36. minucie, ale Baumgartner przegrał pojedynek oko w oko z Maignanem. Już dwie minuty później sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło o niewykorzystanych okazjach. Kylian Mbappe próbował dośrodkować w pole karne, a piłka niefortunnie odbiła się od Wöbera i wpadła do siatki. Do szatni w lepszych humorach schodzili podopieczni Didiera Deschampsa.

W 55. minucie powinno być 2:0. Mbappe pokazał swoją szybkość i znalazł się w sytuacji sam na sam z Pentzem. Miał mnóstwo miejsca i czasu, więc chłodna egzekucja błędu Austriaków wydawała się tylko formalnością, ale francuska supergwiazda uderzyła obok słupka. Podopieczni Rangnicka doszli nieco do głosu i znowu zaczęli wysoko pressować, a Upamecano popełniał błędy w rozegraniu. Brakowało jednak uderzeń na bramkę Maignana, a Austriacy opadli z sił. Sabitzer bez powodzenia próbował wymusić rzut karny, w odpowiedzi Francuzi przeprowadzili składną akcję, ale strzał Thurama został zablokowany. Jak na potencjał ofensywny obu ekip oglądaliśmy małą ilość celnych strzałów, reprezentanci Austrii ewidentnie bali się zaryzykować i bardziej otwarcie zaatakować Francuzów, a podopieczni Deschampsa szanowali jednobramkowe prowadzenie i ograniczali się do ataków maksymalnie trzema/czterema zawodnikami. W 86. minucie Danso przypadkowo uderzył Kyliana Mbappe, a francuski napastnik nie był w stanie kontynuować gry. Z jego nosa pociekła krew i istnieje ryzyko, że mogło dojść do złamania. Gil Manzano z powodu zamieszania w końcówce meczu doliczył aż dziewięć minut, ale Francuzi do końca skutecznie się bronili i mieli okazje do podwyższenia prowadzenia.

Jules Koundé rozegrał pełne spotkanie na prawej flance obrony i był pewnym punktem swojej drużyny. Nie był tak przebojowy jak jego kolega na lewej stronie — Theo Hernández, ale skutecznie stopował ataki Austriaków. Dzisiejszy mecz z pewnością może zaliczyć do udanych.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kebappe już może być spokojny o złotą piłkę, której nie dostanie. To klątwa za to, że żabojady nie dały piłki Robercikowi.

Francja zawiodła jak Anglia. O Belgii nie wspomne.
Mambeppe nos złamany.

Koundé kawał spotkania. Świetny mecz w obronie.

Nie minimalistyczna, a żenująca. Austriacy zasłużyli tam na punkt przynajmniej. A pewnie i na 3.

Oby szybko odpadli

No Austria grała z Francuzami jakby to Anglicy tam zamiast nich przyjechali boję się że niestety ale Polska będzie miała równe 0 punktów a liczyłem na 3 lub może bardziej optymistycznie 4 po 3 meczach

Francja jak Anglia - wielkie nazwiska, ale zespołu brak. Kibice reprezentacji Austrii mogą być dumni bo pokazali się z bardzo dobrej strony.

Widać było, że Mbappe ma przestawioną przegrodę nosową:

https://www.mirror.co.uk/sport/football/news/breaking-kylian-mbappe-broken-nose-33051413

Kolejne występy zapewne w masce (jeśli szybko mu ją zrobią). Natomiast wejście powrotne na murawę, żeby uwalić dupsko i czekać na zmianę - w jego stylu. Czyli stylu totalnego buraka.

Było ujęcie na Mbappe, ma 100% złamany nos. 100%.