Marc-André ter Stegen powalczy w ostatniej kolejce ligowej o Trofeo Zamora

Mateusz Doniec

20 maja 2024, 11:00

LaLiga

3 komentarze

Fot. Getty Images

Na poziomie drużynowym wszystko w LaLidze jest już jasne. Wiemy, kto zdobył mistrzostwo i kto zagra w europejskich pucharach oraz wiemy także, kto spadnie do Segunda División. Niemal pewne jest również, że trofeum Pichichi zgarnie Alexander Sorloth po 4 golach strzelonych Realowi Madryt. Jedyną niewiadomą pozostaje zwycięzca Trofeo Zamora, o które walczy Marc-André ter Stegen.

O tym, kto wygra trofeum Zamory w sezonie 2023/24, zadecyduje ostatnia ligowa kolejka. Na finiszu pozostało już tylko trzech bramkarzy: Unai Simon z Athleticu ze średnią 0,94 straconych bramek na mecz (33 w 35 meczach), Alex Remiro z Realu Sociedad z wynikiem 0,97 (34 w 35 meczach) oraz Marc-André ter Stegen, który dopiero w meczu z Sevillą rozegra 28. mecz w sezonie ligowym, czyli minimum, aby był brany pod uwagę w rankingu. Obecnie Niemiec wpuścił 26 goli w 27 spotkaniach, co daje wynik 0,96 gola straconego na mecz i "wirtualne" drugie miejsce w rankingu.

W ostatniej kolejce Athletic zmierzy się na wyjeździe z Rayo Vallecano, Real Sociedad podejmie u siebie Atlético Madryt, a Barça zagra na Sánchez Pizjuán z Sevillą. Jeśli każdy z wymienionych bramkarzy zachowa czyste konto, końcowe zestawienie będzie zatem wyglądało następująco:

1. Unai Simón - 0,92
2. Marc-André ter Stegen - 0,93
3. Alex Remiro - 0,94

Ter Stegen musi zatem liczyć na to, że bramkarz Athleticu nie zachowa czystego konta w ostatnim meczu. Jeśli Rayo pokona Simona co najmniej raz, jego wynik wzrośnie do minimum 0,94. Co więcej, Simón nie może odpuścić ostatniego meczu, aby nie zepsuć wyniku, ponieważ, jeśli Ter Stegen zachowa czyste konto w meczu z Sevillą, to on wygra trofeum. Oczywiście każdy kolejny gol pogarsza wynik, więc istnieje możliwość, że nawet przy braku czystego konta Ter Stegena, może on liczyć na nagrodę, pod warunkiem że Simón i Remiro stracą tych goli więcej. 

Warto zwrócić uwagę na różnicę w wynikach między tym a poprzednim sezonem. Rok temu Ter Stegen wygrał trofeum, wpuszczając średnio zaledwie 0,49 gola na mecz (18 w 37 spotkaniach). Drugi Oblak również zanotował świetny wynik, bo tylko 0,71 wpuszczonego gola na spotkanie. Trzecie miejsce zajął wówczas Remiro (0,91), a czwarte Courtois (0,94).

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No, Athletic przekombinował w ostatniej kolejce, nie grając Simonem, bo ter Stegen znowu czyste konto. Teraz pewnie zagra. Jest szansa.

Jakby nie patałachy z Almerii to już by było pi sprawie

Mimo że to nie jest najważniejsze bo najważniejszy jest wynik całego zespołu to chciałbym żeby Marc Andre Ter Stegen zdobył tą nagrodę.