Barcelona w ostatnich tygodniach wygląda bardzo dobrze, jeśli chodzi o wykonywanie rzutów rożnych. Po tych stałych fragmentach gry padały chociażby gole Andreasa Christensena przeciwko PSG, czy Realowi Madryt. Relevo pisze, że jednym z odpowiedzialnych za ten stan rzeczy jest trener Sergio Alegre, który przygotowuje dla zespołu schematy rozegrania.
Sergio Alegre jest odpowiedzialny za przygotowanie, implikowanie i realizację schematów stałych fragmentów gry w Barcelonie. Sam Xavi przyznawał, że tego typu sytuacje są coraz ważniejsze we współczesnym futbolu. Sztab trenerski z Alegre na czele spędza godziny, analizując zachowania przeciwników we własnym polu karnym, by potem zdecydować, w jaki sposób podejść do rzutów rożnych w danym meczu.
Barça w tym sezonie ligowym strzeliła dziewięć goli po kornerach, co jest jej najlepszym wynikiem od lat. Przed Barceloną są jedynie Real Madryt (10 bramek) i Sevilla (11). Natomiast, jeśli chodzi o topowe pięć lig Europy, liderem jest Arsenal, który szesnaście razy kierował piłkę do bramki rywali po zagraniach z rzutów rożnych.
Najdobitniejszym przykładem na dobrą pracę jest gol Andreasa Christensena z kwietniowego klasyku. Po analizie trenerzy doszli do wniosku, że obszarem do ataku miał być długi słupek, gdzie znajdował się Toni Kroos, słabsze ogniwo Królewskich przy rzutach rożnych. Ronald Araujo znajdował się na bliższym słupku, Cubarsí absorbował uwagę Łunina, a właśnie Christensen został sam na sam z Kroosem. Kiedy Barcelona zdobyła tę bramkę, Xavi od razu poszedł świętować z Sergio Alegre, który dostał również gratulacje od ławki rezerwowych.
Barcelona stara się również szukać krótkiego słupka, po niższych dośrodkowaniach. Tak padł gol-widmo Lamine Yamala na Bernabéu, czy bramka Roberta Lewandowskiego przeciwko Valencii. Wtedy na długim słupku stał Sergi Roberto (Christensena nie było na boisku).
Zdarza się także, że zawodnicy atakujący piłkę wbiegają w głąb pola karnego z jedenastego metra lub dalej. Tak bywają często ustawieni Jules Koundé, Ronald Araujo, czy właśnie Robert Lewandowski, który, jak mało kto, potrafi atakować piłkę w biegu, by zagrać głową.
Sztab zdaje sobie sprawę z dobrej pracy w tej materii i zadowoleni z tego stanu rzeczy są również piłkarze. Warto podkreślić, że udawało im się to wykorzystać w ważnych meczach. Niestety, inne rzeczy później nie funkcjonowały tak dobrze, co przełożyło się na odpadnięcie z rywalizacji we wszystkich rozgrywkach.
Komentarze (4)