W ostatnich dniach sprawa Vitora Roque urosła do dość wysokiej rangi. Słowa Andre Curyego, agenta napastnika, w wywiadzie dla RAC1 otworzyły kolejną debatę w klubie. Tymczasem dziennik Sport uspokaja, że relacje między Roque a Xavim są dobre, a sugerowanie, że trener nie rozmawia z Brazylijczykiem, jest fałszywe.
Jak twierdzi Ivan San Antonio z dziennika Sport, relacje między Vitorem Roque a Xavim Hernándezem są serdeczne, wbrew temu, co mówiło się w ostatnich dniach w mediach. Oczywiście Brazylijczyk chciałby grać więcej, ale nigdy nie narzekał. Vitor jest nieśmiały i nadal dostosowuje się do nowego życia w Barcelonie, zarówno w klubie, jak i w mieście. To normalny proces, z którym stara się radzić sobie najlepiej, jak potrafi.
Nieprawdą jest również, że trener z nim nie rozmawiał. Robił to wielokrotnie. Obaj odbyli kilka rozmów indywidualnych po występach napastnika, których celem było, przy pomocy analizy wideo, pokazanie mu, jakie rzeczy musi poprawić na poziomie taktycznym, aby jak najlepiej dostosować się do pomysłu gry Blaugrany. Obaj odbywali również krótsze rozmowy. Z drugiej strony gracz nigdy nie poprosił o spotkanie z Xavim, na co decydują się czasami zawodnicy.
Pomimo ostatnich ostrych słów Andre Cury'ego, Xavi nie ma zamiaru zmieniać swoich planów wobec Roque. Jeśli będzie uważał, że napastnik powinien dostać minuty, będzie je miał. A jeśli stwierdzi, że ma lepsze opcje na ławce, aby zmienić przebieg meczu, wybierze tę, którą uzna za najbardziej korzystną dla zespołu. Xavi mówi jasno, że Vitor Roque nie powinien się spieszyć, a z drugiej strony prosi go, aby kontynuował pracę z entuzjazmem, który pokazuje na każdym treningu. Takie jest również podejście klubu, który zupełnie nie przejmuje się wypowiedziami Curyego.
Tymczasem Victor González ze Sportu informuje, że ani Barcelona, ani André Cury nie mają obecnie żadnej oferty za 19-letniego brazylijskiego napastnika. Do tej pory nikt nie zapukał do drzwi Deco ani jego agenta, aby dowiedzieć się lub poprosić o informacje na temat ceny, gdyby Barça zdecydowała się wystawić go na sprzedaż.
Komentarze (12)