W meczu z Valencią Vitor Roque po raz kolejny przesiedział pełne 90 minut na ławce rezerwowych. To już trzeci mecz z rzędu bez minut Brazylijczyka. Jego przyspieszone przybycie miało na celu ułatwić mu adaptację do nowego klubu, lecz mimo to widać brak zaufania Xaviego do 19-latka. Jest zatem wielce prawdopodobne, że klub poszuka mu wypożyczenia.
Jak podaje Ferran Correas z dziennika Sport, że zarówno Xavi, jak i dyrekcja sportowa Barçy będą przekonywać Vitora Roque oraz jego agenta Andre Curyego, aby napastnik poszukał minut na wypożyczeniu. Zapytany o to na konferencji prasowej przed meczem z Valencią Xavi nie negował takiej opcji. Nie jest to jednak w planach Brazylijczyka.
Klub uważa, że Vitor Roque, który ma zaledwie 19 lat, potrzebuje minut, a także zdobycia doświadczenia w europejskiej piłce nożnej, do której trudno mu się przystosować. Aby to zrobić, uważa się, że najlepszym sposobem jest gra dla innego klubu, w którym może otrzymać więcej minut i zyskać pewność siebie.
Jego agent ma jednak pewne wątpliwości, ponieważ uważa, że po odejściu z Barçy trudno jest wrócić. Warto pamiętać, że Brazylijczyk mógł przybyć do Barcelony zimą i zostać zarejestrowany z powodu kontuzji Gaviego, ale latem należałoby zarejestrować go już pełnoprawnie.
Według Sportu Barça preferowałaby wypożyczenie do klubu z LaLigi i zawodnikiem miał już się zainteresować Real Betis.
Komentarze (73)