Xavi: Projekt nie jest skończony i może być zwycięski

Mateusz Doniec

25 kwietnia 2024, 12:55

YT: MD

157 komentarzy

Fot. Getty Images

Po pełnym napięcia dniu, podczas którego podjęto decyzję o pozostaniu Xaviego, zarówno trener, jak i prezydent Joan Laporta odpowiedzą dziś na pytania mediów. Na godzinę 13:00 zaplanowano konferencję prasową, na której obaj wyjaśnią swoje motywy. Zapraszamy na relację LIVE z tego wydarzenia.

Joan Laporta wyraźnie się wzruszył

Zakończyła się konferencja prasowa. Wkrótce uzupełnimy wypowiedzi i dodamy zadane pytania.

Xavi: Nie wymieniłem wszystkich nazwisk. Enric Masip jest również członkiem komisji sportowej, podobnie jak Joan Soler. Panuje zaufanie w obszarze sportowym. Wczoraj rozmawialiśmy bardzo naturalnie. Jeśli wewnątrz będziemy rodziną, myślę, że wszystko pójdzie lepiej.

[Nacho Jimenez, Mas Que Pelotas] Co sądzisz o słowach krytyki nie tylko w twoim kierunku, ale też w kierunku sztabu?

Xavi: Jestem dumny i wdzięczny. To wspaniały sztab. Oczywiście musimy coś poprawić, ale wiele się nauczyliśmy.

[Juan Jimenez, AS] Powiedziałeś, że nie będzie żadnych korekt w sztabie, ale prezydent powiedział, że będą zmiany... chciałbym tylko usłyszeć wyjaśnienie...

Xavi: Jak rozumiesz "sztab"? Sztab jest bardzo szeroki. Chodzi o sztab szkoleniowy? W sztabie szkoleniowym nie będzie zmian.

[Adria Ragas, El 10 del Barca] Czy sposób, w jaki zespół odpadł z Ligi Mistrzów, miał wpływ na twoja decyzję?

Xavi: Mam wrażenie, że zespół bardzo się poprawił. Dwa lata temu graliśmy w Monachium i nasza gra nie wystarczała na ten poziom, a teraz myślę, że jesteśmy w stanie konkurować z dużymi drużynami w Europie. Odpadliśmy z powodu szczegółów. Chcemy spróbować ponownie. To była nasza wina. Zespół się poprawił. Chcę dalej rywalizować.

[Guillem Borras, Iniestazo] Jaki jest wniosek końcowy po tym wszystkim, co się wydarzyło?

Laporta: Musimy nadal wierzyć w ten projekt dla dobra barcelonismo. Pozostaję z faktem, że mamy wyjątkową osobę z poczuciem culé, które przekazuje entuzjazm i pewność siebie. Kibice Barcelony mogą być dumni z trenera, którego mamy.

[Carlos Monfort, Jijantes] Jak wygląda sytuacja z koszulką? Mówi się o Pumie, o Nike... 

Joan Laporta: Nie podam szczegółów, bo jesteśmy w trakcie renegocjacji. To jeszcze nie jest zakończone. Przepraszam Jijantes, ale nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. Pracujemy, aby mieć najlepszy kontrakt na rynku.

[Agencia EFE] Mówiłeś, że decyzja jest nieodwracalna... Jak jest teraz?

Xavi: Dałem słowo prezydentowi i będę kontynuował pracę bez względu na wszystko, chyba że zdecydują, że nie. Moje zobowiązanie jest nienaruszone. To się już nie powtórzy. Zaufanie, jakim mnie obdarzyli, jest spektakularne i teraz czas na pracę.

[Victor Malo, Culemania] Gratulacje za to porozumienie... Chciałbym zadać pytanie bardziej piłkarskie... Czy dokonaliście samokrytyki po dwumeczu z PSG? Czy dało się zrobić więcej, aby lepiej bronić?

Xavi: Taktycznie byliśmy lepsi od PSG, zarówno w pierwszym, jak i w drugim meczu. Po tym, jak Ronald dostał czerwoną kartkę, nie rywalizowaliśmy najlepiej. To część procesu. Bardzo trudno jest wygrywać, wygrywać i wygrywać. Sztab i zawodnicy wiele się nauczyli. W przyszłym sezonie będziemy rywalizować lepiej.

Xavi: Moja opinia o środowisku jest taka, że nadal będzie okrutne, ale czuję się silny i pełen ochoty. Projekt nie jest zakończony i zamierzamy dać z siebie wszystko. Ale nadal będzie okrutnie i nieprzyjemnie.

[Jordi Blanco, ESPN] Czy hasło "przegrywanie będzie miało konsekwencje" straciło na wiarygodności?

Joan Laporta: W żadnym wypadku. Oczywiście przegrywanie będzie miało konsekwencje, a to będzie oznaczało zmiany różnego rodzaju, które dokonamy razem z Xavim i Deco. Pomimo nieosiągnięcia celów, są pozytywne rzeczy. Są młodzi zawodnicy, którzy wdarli się do pierwszej drużyny. Projekt jest nienaruszony pod względem zaufania i entuzjazmu. Będą pewne korekty. Pozostaję konsekwentny. Nie zamierzam sprawiać przyjemności tym, którzy chcą wszystko na nowo przeanalizować. Tym bardziej w projekcie, który ekscytuje kibiców Barcelony. Działamy z poczuciem odpowiedzialności.

[Albert Nadal, ARA] Wiele mówi się o powrocie do zasady 1:1... Czego brakuje, aby to się udało?

Joan Laporta: W tej chwili nie mamy zgody La Liga na powrót do zasady 1:1. Prowadzone są z nimi pozytywne rozmowy. Są trzy ważne sprawy: wygląda na to, że w grudniu będziemy mogli wrócić na Camp Nou z 60% pojemności, kolejna to pierwsza drużyna piłki nożnej, a kolejna to pozostałe sekcje. Istnieje szereg operacji z Barça Vision lub ze sprzętem sportowym. Kalkulacje LaLigi są takie, że w tym lub następnym sezonie będziemy w porządku z fair play. Obecnie wciąż jesteśmy w procesie ożywienia gospodarczego, który nie pozwala nam na przeprowadzanie niektórych operacji.

[Alejandro Segura, Radio MARCA] Wczoraj pojawiły się informacje o korektach w sztabie... to prawda? Sztab jest nietyklany?

Xavi: Zmiany w sztabie? Sztab pozostanie w takim samym składzie. Uważam, że mam bardzo zaangażowany i profesjonalny sztab. Jestem bardzo wdzięczny prezydentowi i Deco za to, że na nas poczekano i nas wysłuchano. Nie wiem, skąd wyszła ta informacja, bo nie będzie żadnych korekt w sztabie.

[Josep Capel, Radio Nacional] Powiedziałeś, że jesteś człowiekiem klubu i że podejmowałeś decyzje dla dobra klubu... Czy po trzech miesiącach uważasz, że tamta decyzja była błędna?

Xavi: Decyzja była słuszna, ponieważ klub potrzebował zmiany. Powiedziałem to dla dobra klubu. Przekazałem to prezydentowi. Teraz jest błędna, ponieważ uważam odwrotnie. Młodzi zawodnicy i sztab dali mi swoje wsparcie, a także zaufanie prezydenta i Deco. To sprawiło, że ponownie zacząłem o tym myśleć i mam energię, aby kontynuować. Zmiana zdania jest mądra.

[Santi Ovalle, SER Catalunya] Powiedział pan na początku, że zarząd jednogłośnie zdecydował, że Xavi zostanie...

Joan Laporta: Nie powiedziałem, że decyzja zarządu była "jednogłośna". Nie głosowaliśmy nad tym. Nic nie zostało przegłosowane na posiedzeniu zarządu. Po meczu na Bernabéu natychmiastową reakcją było całkowite oburzenie zachowaniem arbitra. Poprosiliśmy już Federację o zdjęcia, ponieważ uważamy, że był to gol Lamine'a. Wyciągniemy ostateczne konsekwencje, takie nadużycia nie mogą mieć miejsca. Wszystko to zajęło nam dwa dni przygotowań, po czym powiedziałem zarządowi, jak wygląda sytuacja z Xavim. Czekałem na spotkanie z Xavim, które odbyło się w pośpiechu, ponieważ byli już razem z Deco. Pierwotnie miało się ono odbyć dzisiaj. Kiedy stało się jasne, że Xavi chce kontynuować projekt i że są ku temu mocne powody, szef sztabu zadzwonił do wszystkich dyrektorów i pogratulowali Xaviemu. Każdy miał okazję powiedzieć coś od siebie. Zawsze chciałem, aby Xavi kontynuował. Nie chcieliśmy za dużo o tym rozmawiać, ponieważ byliśmy w ciągłej walce sportowej. Musiałem porozmawiać z Xavim, aby dowiedzieć się, jak sobie radzi. Teraz wszystko jest jasne. Dał mi argumenty, aby kontynuował i powiedziałem o tym zarządowi. Xavi zostaje przez jednomyślność zarządu, to fakt.

[Joan Domenech, El Periodico] Być może myśląc o stabilności, przypomniały ci się czasy, gdy zatrudniałeś Rijkaarda i Guardiolę. Czy największą potrzebą na następny sezon jest poprawa drużyny?

Joan Laporta: Co do drugiego pytania, jest to sprawa dla Deco i Xaviego. Staramy się osiągnąć zasadę 1:1, aby mieć większą szansę na skupienie się na rynku. Rozmawiamy z ludźmi z LaLigi i doceniają oni nasz wysiłek. Pracujemy nad pewnymi operacjami, aby wprowadzić zasadę 1:1 i to oni podejmą decyzję. Ale zastanawiałem się również nad faktem, że ilekroć wybierałem stabilność, zawsze szło dobrze.

[David Bernabeu, Sport] Kiedy decydowałeś się odejść, mówiłeś o "otoczeniu" i że twój następca będzie miał dokładnie tak samo. Czy myślałeś o tym, jak będziesz teraz do tego podchodził?

Xavi: Podjąłem tę decyzję dla dobra klubu. Myślałem, że tak będzie lepiej pod wieloma względami, ale teraz okoliczności się zmieniły. Znam klub. Otoczenie nie było głównym powodem. Nadal jestem maksymalnie podekscytowany. Wiele czynników wpłynęło na zmianę decyzji.

[La Vanguardia] Prezydent mówił o zmianach i korektach... Czy ty też domagasz się od klubu jakichś zmian? Stawiasz jakieś warunki?

Xavi: Jestem człowiekiem konsensusu i klubu. Bardzo dobrze rozumiem się z Deco i prezydentem. Zawsze będziemy dbać o dobro klubu. Nie postawiłem żadnych warunków.

Laporta: Xavi zawsze mówił, że rezygnuje z roku kontraktu. To kwestia instytucjonalna i sportowa. Stabilność była kluczowa. Jeśli chodzi o pieniądze, Xavi zachowywał się z wielką godnością. Nigdy nie zachowywał się chciwie.

[Javier Gascón, Mundo Deportivo] Mówiono, że jednym z powodów, dlaczego zostajesz w klubie, jest fakt, że nie rezygnujesz z wynagrodzenia z ostatni rok kontraktu. Jak to skomentujesz?

Xavi: Jeśli ktoś mówi, że nie chciałem zrezygnować z pieniędzy za ostatni rok kontraktu, to działa na szkodę. Zawsze mówiłem, że moja pensja ma pójść na nowego trenera. Ludzie, którzy tak mówią, mnie nie znają.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Powiedziałeś kiedyś, że jeszcze nie wygrasz pucharów, odejdziesz. Jak trudno było podjąć taką decyzję?

Xavi: To nie była łatwa decyzja. W styczniu przekazałem prezydentowi, Deco i zarządowi, że to najlepsza rzecz dla klubu. Teraz okoliczności się zmieniły. Wczoraj rozmawialiśmy o tym bardzo bezpośrednio. Myślę, że projekt nie jest skończony i może być zwycięski. Jestem przekonany, z całą ekscytacją. Zawodnicy w to wierzą, a ja zmieniłem zdanie. Mądrze jest sprostować. To koktajl powodów, które sprawiają, że kontynuuję pracę, przede wszystkim zaufanie prezydenta, Deco i zawodników. To nie jest kwestia pieniędzy czy ego. Widziałem zaufanie wszystkich.

Joan Laporta: Byliśmy zaskoczeni jego decyzją, ale przyjęliśmy formułę Xaviego w nadziei, że jeśli wygramy, on przemyśli to jeszcze raz. Kiedy nie wygraliśmy, pojawiły się obawy, zadawaliśmy sobie pytania... ale wczoraj odbyliśmy tę rozmowę. Włączyliśmy się do gry o Ligę Mistrzów z podsycanymi nadziejami... Paryż, Napoli, poziom gry... to generowało w nas ekscytację. Powstał płomień ekscytacji, który trzeba podtrzymywać.

[Marta Ramon, RAC1] 2 lutego powiedział Pan prezydent w wywiadzie dla RAC1, że inny trener zostałby zwolniony. Czy były poszukiwane alternatywy? O jakich zmianach mowa?

Joan Laporta: Wolę nie ujawniać konkretnie, jakie zmiany zostaną wprowadzone w celu poprawy, to decyzja personelu i obszaru sportowego, a ja będę ich wspierać.

[Marc Brau, Barca One] Co chcesz teraz powiedzieć kibicom?

Xavi: Pragnienie, które mamy, zaufanie jest wzajemne. Panuje dobra harmonia z Deco i oczywiście z zespołem. Idę ulicą, a ludzie mnie zachęcają i to sprawia, że myślisz o tym ponownie. Zawodnicy przekonali mnie, że to jeszcze nie koniec, ale przede wszystkim kibice. Wywołaliśmy wiele entuzjazmu i szkoda, że w ostatnich dniach nie zostało to zauważone. Myślę, że jesteśmy blisko osiągnięcia naszych celów.

Zaczyna się konferencja prasowa.

Xavi: Dzień dobry wszystkim, dziękuję za przybycie. Chce szybko wytłumaczyć swoje motywy. Wiecie, że jestem wielkim barcelonistą, chcę jak najlepiej dla klubu. Oddałem się do dyspozycji prezydenta. Czułem też poparcie ze strony zawodników. Razem z prezydentem wierzymy w stabilność klubu. Teraz widzę, że ten projekt nie jest skończony. Kibice również pokazali mi, że chcą, abym kontynuował i dalej walczył. Poza tym czuję się na siłach. Przede wszystkim dla dobra klubu. Usiedliśmy z prezydentem i w dwie, trzy minuty doskonale się zrozumieliśmy. Uważam, że to najlepsza decyzja. Jestem bardzo zadowolony i wdzięczny.

Prezydent wspomina też zmarłego 10 lat temu Tito Vilanovę. "Bardzo droga osoba w tym klubie, pamiętamy go z wielkim szacunkiem i zawsze jest w naszej pamięci".

Joan Laporta: Xavi ma pełne zaufanie zarządu, kierownictwa sportowego i, mam nadzieję, kibiców Barçy. Jesteśmy przekonani, że będzie to zwycięski projekt.

Joan Laporta: Ten projekt jest w połowie drogi, ale już udało się wygrać. W zeszłym sezonie wygraliśmy Superpuchar i ligę, którą określiłbym jako historyczną ze względu na okoliczności, z jakich wychodziliśmy.

Joan Laporta: Jesteśmy w połowie tego projektu i ten zespół potrzebuje punktu odniesienia, a Xavi nim jest. Jestem bardzo zadowolony, bo stało się to, co chcieliśmy. Zarząd jednomyślnie poparł tę decyzję.

Joan Laporta: Postawienie na stabilność jest kluczowe dla projektów. Xavi to niepodważalne barcelonismo. Rozumiemy to wszyscy w ten sam sposób. Widzę, że za każdym razem, gdy analizujemy złożone sytuację, mamy trenera, który zawsze myśli o tym, co najlepsze dla Barçy.

Joan Laporta: Wiemy, że trener deklarował w połowie sezonu, że odejście, ale porozmawialiśmy i widzimy ochotę do kontynuowania tego projektu, ambicję, radość i wiarę.

Joan Laporta: Dzień dobry wszystkim. Dziś mam satysfakcję zakomunikować, że Xavi pozostanie trenerem pierwszej drużyny Barcelony.

Przybyli już Xavi i Joan Laporta. Na początek krótka sesja zdjęciowa.

Dziennikarze i członkowie zarządu czekają już w sali konferencyjnej. Przybyli także wiceprezydent Rafa Yuste, Deco, Bojan oraz asystenci Xaviego: brat Óscar oraz Sergio Alegre. Czekamy na głównych bohaterów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (157)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze