Jednym z piłkarzy Barcelony, o których było w ostatnich tygodniach najgłośniej, jest… zawodnik rezerw Mikayil Faye. Obrońca zrobił furorę na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Senegalu, a według mediów w kolejce po 19-latka ustawiają się już wielkie europejskie kluby.
Jak podaje Calciomercato, Faye obserwują takie ekipy jak Inter, Arsenal, Chelsea, Borussia Dortmund czy Juventus. Ostatni z wymienionych klubów może podjąć próbę pozyskania Senegalczyka, zwłaszcza jeśli Bremer zostanie sprzedany. Z kolei doniesienia z Anglii wskazują na zainteresowanie Faye ze strony Manchesteru United. Calciomercato przypomina, że w styczniu Barcelona odrzuciła ofertę Lens opiewającą na 9 milionów euro, a w celu kupna 19-latka trzeba będzie wyłożyć w lecie około 15-20 milionów.
W tej sytuacji Barcelona będzie musiała popracować, aby Faye nie naciskał na zmianę klubu, nawet jeśli jego kontrakt obowiązuje do 2027 roku. W mediach mówi się już o pewnych działaniach, jakie ma podjąć Barca. Według Sportu Xavi ma jeszcze w tym sezonie dać szansę Senegalczykowi. Ten sam dziennik wskazuje, że Faye może być już pewny udziału w następnym presezonie. Najważniejsze będzie jednak to, czy Barcelona zdoła przedstawić 19-latkowi konkretny projekt sportowy, w którym piłkarz, nawet poprzez początkowe wypożyczenie, widziałby dla siebie drogę do pierwszego zespołu. Są kluby, które już teraz mogą mu to zapewnić.
Komentarze (24)