Pedri – (Nie)zastąpiony dla Barcelony? [Ankieta]

Przemek Walczak

28 marca 2024, 18:00

102 komentarze

Fot. Getty Images

W Barcelonie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że w kadrze brakuje klasowego defensywnego pomocnika. Oriol Romeu nie sprawdził się w tej roli, a w najbliższym okienku transferowym załatanie dziury po Busquetsie będzie priorytetem dla dyrekcji sportowej. Przy ustawieniu 4-3-3 w wyjściowej jedenastce zabraknie miejsca dla któregoś z pomocników. Czy warto przemyśleć sprzedaż Pedriego, która pomogłaby wydatnie nadszarpniętym finansom klubu? Zapraszamy na wspólne rozważania.

Pedri, właściwie Pedro González López, urodzony w Tegueste 25 listopada 2002 roku. 21 lat, 174 cm wzrostu, ok. 60 kg. Zwycięzca prestiżowej nagrody Golden Boy w 2021 roku. Do Barcelony przyszedł z Las Palmas w 2019 roku, za 22 miliony euro (licząc ze zmiennymi), co z perspektywy czasu można określić jako śmieszną cenę. W stolicy Katalonii wszedł na swój najwyższy poziom, wygrywając z klubem krajowe mistrzostwo, Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii. Kiedy wydawało się, że Pedri długo będzie najjaśniej świecącą gwiazdą, przynoszącą Barçy kolejne puchary, coś się zepsuło. Pomocnik zmaga się z powracającymi problemami mięśniowymi dotyczącymi jego uda. Od sezonu 2021/22, kiedy Pedri po raz pierwszy doznał kontuzji mięśniowej, opuścił z tego powodu łącznie 77 spotkań dla Barcelony i reprezentacji.  Czy Barça może dalej zaczynać budowę składu od Kanaryjczyka?

Wkład Pedriego w wyniki drużyny

Stare porzekadło mówi, że są kłamstwa, wielkie kłamstwa i statystyki. Zobaczmy więc, jak statystycznie prezentował się Pedri na przestrzeni sezonów. Pod uwagę bierzemy występy w LaLidze, Lidze Mistrzów, Lidze Europy, Pucharze Króla oraz Superpucharze Hiszpanii. Z zestawienia wyłączamy mecze towarzyskie i spotkania reprezentacji Hiszpanii.

Sezon Minuty na boisku Gole Asysty Oczekiwane gole i asysty łącznie
2020/21 3509 4 6 8.8
2021/22 1700 5 1 4,3
2022/23 2702 7 1 11,7
2023/24 1547 2 4 6,7

 Źródło: fbref.com

Już na pierwszy rzut oka widać, że na problemy mięśniowe Pedriego wpływ mógł mieć sezon 2020/21, kiedy 17-letni wówczas zawodnik spędził na boisku 3509 minut. Już rok później pomocnik trzykrotnie pauzował z powodu urazu uda, co doprowadziło do spadku liczby rozegranych minut o ponad połowę. Statystyka oczekiwanych goli i asyst pokazuje jednak, że Pedri utrzymał swój poziom, notując praktycznie identyczny wynik, w stosunku do czasu spędzonego na boisku.

Przełomowy był sezon 2022/23, w którym Kanaryjczyk nie uniknął wprawdzie problemów mięśniowych, pauzując łącznie w 15 meczach, jednak liczba rozegranych minut znacząco wzrosła, a o jego rozwoju może świadczyć zarówno liczba strzelonych bramek jak i statystyka oczekiwanych goli i asyst. Bieżący sezon ponownie jest naznaczony urazami, które hamują dalszy rozwój gracza. Można jednak powiedzieć, że kiedy Pedri gra, to podtrzymuje formę z zeszłego sezonu. Rozwój stylu gry pomocnika można też dostrzec na poniższej matrycy:

 Źródło: DataMB

Pedri vs najlepsi pomocnicy LaLigi

Wiemy już jakie liczby wnosi do drużyny młody pomocnik. Przyjrzyjmy się więc jego indywidualnym statystykom na tle gwiazd ligi hiszpańskiej. Pierwsza grafika przedstawia stosunek liczby progresywnych podań na 90 minut do ich dokładności:

Źródło: DataMB

Jak widać na załączonej grafice, Gündoğan i Pedri prezentują dość zbliżony poziom. Niemiec rzadziej decyduje się na podanie do przodu, jednak robi to odrobinę skuteczniej od Hiszpana. Najlepszy pod tym względem w Barcelonie jest zdecydowanie Frenkie de Jong, z zazdrością możemy też spojrzeć na ten aspekt gry u Toniego Kroosa, który jest pod tym względem najlepszym pomocnikiem w lidze. W każdym razie Pedri prezentuje się przyzwoicie, wpuszczając go na boisko, można spodziewać się ożywienia gry ofensywnej. 

Spójrzmy teraz jak często i jak skutecznie Kanaryjczyk podaje w trzecią tercję boiska (ostatnie 35 metrów przed bramką rywala):

Źródło: DataMB

Również tym razem Pedri wypada najsłabiej w porównaniu do De Jonga i Gündoğana. Holender zdecydowanie najczęściej podaje piłkę pod bramkę przeciwnika, robi to również najskuteczniej. Hiszpan i Niemiec są bardzo blisko w liczbie takich podań, ale Gündoğan jest w tym aspekcie skuteczniejszy. Po raz kolejny widać też, jak dobrze w ofensywie radzi sobie Kroos, warty do odnotowania jest też wynik Bellinghama, który stosunkowo rzadko podaje w ostatnią tercję boiska, ale kiedy to robi, jest praktycznie bezbłędny.

Barcelonie doskwiera brak klasowego defensywnego pomocnika, przez co pozostali gracze są zmuszeni częściej pomagać w grze obronnej. Rzućmy okiem jak Pedri radzi sobie w defensywie:

Znów można użyć słów w stylu: poprawnie, dobrze, wystarczająco, ale nie zachwycająco. Jak można było się spodziewać, najbardziej aktywny w obronie jest wszędobylski Gavi. Pedri zdecydowanie nie jest typem walczaka, ale nie można mu zarzucić braku zaangażowania w grę obronną. Hiszpan wypada tu bardzo podobnie do Frenkiego de Jonga, a zastrzeżenia można zgłosić do İlkaya Gündoğana, który w porównaniu do pozostałych rzadko udziela się w defensywie, chociaż statystyki pokazują, że kiedy już to robi, to skutecznością nie odstaje od kolegów z drużyny.

Ktoś musi odejść...

Pedri, Frenkie de Jong, Gavi, İlkay Gündoğan... Czterech piłkarzy na dwa wolne miejsca. Manewr z przestawieniem Christensena na pozycję defensywnego pomocnika na razie zdaje egzamin, nie jest jednak rozwiązaniem na stałe. Kiedy Barcelona sprowadzi latem następcę Busquetsa, któryś z czwórki wymienionej piłkarzy będzie musiał odejść. Pytanie brzmi: który? Każdemu z nich można coś zarzucić. Dla Pedriego będą to problemy mięśniowe, De Jong zdaniem wielu nie pasuje do stylu Barçy, Gavi będzie wracał po bardzo poważnej kontuzji a Gündoğan nie jest już pierwszej młodości. Z pewnością dużą rolę odegrają też czynniki ekonomiczne.

Dla nikogo, kto regularnie śledzi naszą stronę, nie jest tajemnicą, że Barcelona ma wręcz katastrofalną sytuację finansową. Limit wydatków płacowych regularnie spada, przez co klub ze stolicy Katalonii nie jest objęty zasadą 1:1. Oznacza to, że przy sprzedaży któregoś z zawodników, nie będzie można przeznaczyć całości zarobionych na nim pieniędzy na zakup innego, co bardzo mocno ogranicza możliwości Barçy na rynku transferowym. Kolejnym istotnym czynnikiem przy wyborze kandydata do sprzedaży są jego zarobki, a w tym aspekcie zdecydowanie góruje Frenkie de Jong.

Najlepsze oferty Barcelona mogłaby otrzymać za Pedriego i De Jonga. Można spodziewać się kwoty nie większej niż 100 milionów euro, a wśród zainteresowanych nimi klubów najczęściej wymienia się PSG. Za pozostawieniem Hiszpana świadczy jego młody wiek, niższe niż u Holendra zarobki i lepsze dopasowanie do stylu Barçy. Największym zarzutem w jego stronę są powracające kontuzje, które rujnują mu karierę. Najbliższe okienko może być ostatnią okazją na sprzedaż Pedriego za duże pieniądze. A może Barcelona powinna zaryzykować i liczyć na poprawę zdrowia Hiszpana? 

Ankieta

Czy Barcelona powinna sprzedać Pedriego i De Jonga?

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie rozumiem tego uwielbienia dla trzymania młodych piłkarzy z wysokimi kontraktami bo jest w nich potencjał i za pięć lat odpalą. No super jak odpalą wtedy każdy się napina jak to w niego wierzył, ale kiedy nie odpali i wydrenuje budżet klubu na 100 milionów euro? Tego jakoś nikt nie widzi. Żeby nie było też uwielbiam Pediego jak każdego z naszych młodziaków ale jego problemem nie jest tylko to że gra ostatnio fatalnie problemem jest jego nastawieniem mentalne widzę jego chodzącego są spuszczoną głową błąkającego się po boisku. I widzę analogiczną sytuację Gaviego który wraca po tragicznej kontuzji wiem że już w pierwszym meczu mimo rocznej przerwy będzie gryzł piach i Vinicjusza po gardle jeśli będzie trzeba

Wszystkim, którzy sprzedają Pedriego polecam zapoznać się z historią kontuzji Gundogana (od lewej: sezon, liczba opuszczonych dni, liczba kontuzji, opuszczone mecze):

21/22 23 days 1 6

20/21 34 days 3 9

19/20 12 days 3 2

18/19 39 days 2 9

16/17 241 days 1 40

15/16 178 days 6 26

14/15 14 days 3 3

13/14 428 days 1 135

12/13 41 days 7 20

10/11 31 days 3 6

09/10 18 days 2 5

08/09 14 days 1 2

Gość miał prawie 4 lata wyjęte z życia przez kontuzje, a jednak się odbudował i jak gra każdy widzi.

Oczywiście, że nie ma ludzi niezastąpionych, jak sprzedadzą Pedriego, to przyjdzie ktoś inny, będą grać dalej, pewnie jakoś to będzie wyglądać i może nawet coś wygrają. Osobiście jednak chciałbym, żeby został, żeby porządnie zajęli się nim lekarze i żeby się chłopak odbudował, bo to materiał na wybitnego zawodnika, nie bardzo dobrego, tylko wybitnego, i chciałbym, żeby właśnie z takich graczy był budowany ten klub.

Widzę, że panuje na tej stronie dość chłodny pragmatyzm, na zasadzie "sprzedać póki coś wart", ale nie podoba mi się takie podejście. Przez prawie 30 lat jak śledzę ten klub, największe sukcesy były osiągane poprzez budowanie młodych zawodników, napisano w ten sposób masę pięknych historii i była w tym jakaś magia. Mamy teraz zmienić podejście i jak gracz jest szklany, to sprzedajemy? Tak się nie traktuje ludzi, jak pójdziemy w tę stronę, to niedługo nikt tu nie będzie chciał grać i tyle.

Na koniec przypomnę jeszcze historię kontuzji Messiego z początków kariery:

07/08 63 days 2 15

06/07 87 days 1 19

05/06 84 days 2 18

Ciekawe ilu wtedy było takich co uważało "sprzedać póki cos wart".

Zagłosowałem za sprzedażą. I jak to mówią nie ma ludzi niezastąpionych

Pytanie zasadne na kogo postawić: Goundogana, De Jonga czy młodego jeszcze Pedriego, pomimo jego problemów.

Powiem tak niestety, statystyki, które co prawda nie grają mówią wiele o tych piłkarzach:

Porównałem sobie statystyki powyższych piłkarzy oraz dodatkowo Roberta Lewandowskiego dotyczące: ilości dni absencji, ilości kontuzji na sezon oraz opuszczone meczy z powodu kontuzji:

Statystyki są takie:



Pedri (ur. 25.11.2002 r. – 21 lat):

Sezon 23/24: 143 dni, ilość kontuzji 3 , opuszczone mecze 23

Sezon 22/23: 110 dni, 2 kontuzjie, 15 meczy opuszczonych

Sezon 21/22: 197 dni, 4 kontuzje, 41 meczów



F.De Jong: (ur. 12.05.1997 r. – 26 lat)

Sezon 23/24: 100 dni, ilość kontuzji 3 , opuszczone mecze 15

Sezon 22/23: 48 dni, 2 kontuzje, 9 meczy opuszczonych

Sezon 21/22: 25 dni, 3 kontuzje, 5 meczów



Goundogan ( ur. 20.10.1990 r. – 33 lata) tutaj uwaga!!!

Sezon 23/24: 0 dni, ilość kontuzji 0 , opuszczone mecze 0

Sezon 22/23: 0 dni, 2 kontuzje, 0 meczy opuszczonych

Sezon 21/22: 23 dni, 1 kontuzja, 6 meczów



R.Lewandowski ( ur.25.08.1988 r. – 35 lat)

Sezon 23/24: 22 dni, ilość kontuzji 1 , opuszczone mecze 5

Sezon 22/23: 12 dni, 1 kontuzja, 2 meczy opuszczone

Sezon 21/22: 1 dni, 1 kontuzja, 6 mecz


Dziwnym trafem, największą ilość kontuzji mają zawodnicy grający w Barcelonie najdłużej.
Powyższe statystyki Pedriego niestety nie napawają optymizmem i z piłkarza z którym wiązaliśmy wielkie nadzieje może nic nie wyjść.
Moim zdaniem o ile nadarzyłaby się dobra okazja (czytaj ktoś chciałby dać za niego ok 40-50 mln) nie należąłoby się wahać.
A swoją drogą staty Niemca są IMPONUJĄCE (ale i Roberta również). Obaj grali w bardzo wymagających ligach i poprzez odpowiednie dbanie o siebie pomimo już "poważnego" jak na piłkarzy wielu ich organizmy są jeszcze w dobrej formie.
Robert, Goundo tak trzymać

Zagłosowałem na opcję żadnego z nich ale zdaję sobie sprawę że Barca w opłakanym stanie finansowym musi kogoś sprzedać. Wydaje mi się że Pedri zastał zajeżdżony. Jako 17-latek grał ile się dało w klubie, później nie wiem po co zaliczył dwa turnieje pod rząd, a potem zaczęły się jego problemy. To samo będzie z Yamalem, z Cubarsim. Fati prawdopodobnie tak samo, nie wiadomo co będzie z Gavim. Chora polityka, trafia się perełka to zamiast chuchać i dmuchać zakłada się chomąto i każe ciągnąć wóz z węglem. Nic z tego nie będzie.

Wybór jest bardzo prosty, wszystkie argumenty ma De Jong, jak sprzedawać to tylko Pedriego.

Wszystkie zaprezentowane liczby pokazują, że de Jong daje więcej niż Pedri plus nie wypada z gry co 4 mecze, ale oczywiście w ankiecie zdecydowanie przeważa wola pozbycia się Holendra xD

Na moje to trzeba coś zmienić w przygotowaniu fizycznym, albo cały sztab. To jest nie możliwe, że co chwilę większość naszych grajków wypada przez kontuzje mięśniowe. Głupi przykład Dembele gdzie co chwilę wąchał szpital a w PSG gra od deski do deski i żadnego urazu nic. Nie wiem na prawdę czy zarząd tego nie widzi czy po prostu nie stać ich na zatrudnienie kogoś z dobrymi papierami.
Zobaczymy co się zmieni po sezonie.

Pierwsze co powinno byc wykonane to wywalenie na zbity pysk calego sztabu medycznego i ogolnie trzeba zweryfikowac cala kadre zarzadzajaca, a nie myslec o sprzedazy Pedriego czy De Jonga

pedriego sprzedadza za 5 mln jak juz bedzie wchodził za 3/4 mecze w sezonie biznesmeni z katalonii

Piłujmy tak dalej Lamine i Cubarsiego(oczywiście na spółkę z równie rozgarnięta federacją) to za dwa lata o nich będziemy czytać podobne artykuły.

Sprzedać obu XDDDD Nie wierze w la bambowych ekspertów

Dla mnie z Pedriego robi się połamany Thiago. Sprzedać póki coś wart.

Proponuję porównać statystyki Pedriego do tych Gundo i Kroosa gdy oni mieli 21 lat.

Ja bym sprzedał Pedriego. Wątpię, żeby jego zdrowie kiedykolwiek pozwoliło na powtórzenie sezonu 2020/2021. Nawet w tym sezonie widać, że chłop ma dobry pomysł na grę ale brakuje mu czucia piłki. A skoro i tak trzeba kogoś sprzedać to wolałbym postawić na De jonga a Gavi dla mnie nie do ruszenia. Chłopak ma serce charakter i jako jeden z nielicznych ma jaja i gra do upadłego. A tego u nas ewidentnie brakuje.

Myślę że talent Pedriego jest zbyt ogromny by z niego rezygnować nawet dla wielkiej kasy jaką mogliby oferować, moim zdaniem to idealna okazja do przywrócenia trochę normalności w tym szaleństwie jakie trwa w Barcelonie, jednym z głównych powodów dlaczego tacy młodzi piłkarze jak Pedri grali tak dużo, to brak funduszy na gwiazdy i słabość reszty kadry, to nie oznacza oczywiście że Pedri był/jest słaby, wręcz przeciwnie, ale to nie jest normalne aby piłkarz w tym wieku grał tak dużo dla Barcelony.
Teraz sytuacja jest inna, według mnie Gundogan sprawdza się w swojej roli znakomicie i oczywiście że widać już jego wiek na boisku, ale to nie przeszkadza mu być decydującym w większości swoich występów, myślę że to znakomita okoliczność aby Pedri stał się jego zmiennikiem, niech ponownie wypłynie na salony powoli, to nie jest taka sytuacja jak z Fatim, którego kontuzje prawie zabiły sportowo, Pedri po powrocie na boisko pokazywał co umie najlepiej i było widać że wraca na obroty...aż do kolejnej kontuzji.
Sprawa jest dla mnie prosta, Pedri potrzebuje mniej minut, ale regularnej gry, natomiast Gundogan potrzebuje odpoczynku.
Potrzebujemy sprzedawać, ale to nie Pedriego bym poświęcił.

Przy zasadzie 1:1 sprzedać De Jonga, przy zasadzie 1/4 można pomyśleć, aby sprzedać obu.

De Jong nie pasuje do Barcelony, jednak na tych magicznych wykresach jest w czołówce i trudno przed nim znaleźć piłkarza Blaugrany. Jeśli chodzi o defensywę to pozycja Krossa pokazuje, że chłop nie musi latać jak Forrest Gump od bramki do bramki i nikt do niego pretensji o to nie ma, bo spełnia inne zadania. Od De Jonga się oczekuje bycia takim właśnie Forrestem Gumpem. Nowy trener, o ile przyjdzie, sam okresli, czy De Jong jest mu potrzebny, czy zbedny

Ale ile ja się dzisiaj naczytałem pod artykułem o De Jongu, że Holender jest słaby i podaje głównie do tyłu xD Nasz najlepszy pomocnik w tym sezonie co potwierdzają też jak widać statystyki

Barca ma dwóch mega grajków, ale obaj nie spełniają oczekiwań.
Jeden się psuje, a drugi średnio pasuje do układanki. Na pewno to okienko będzie ciekawe, bo sprzedać kogoś trzeba i jest jakaś mała szansa na DM i LS.

Gundogan jest na teraz więc nie ma co go liczyć max sezon jeszcze u nas będzie grał.. Później opchac czy tam oddać.
Gavi pedri to młodziki do tego kochają Barce,
Frankie sprzedać za rok lub 2 chętnych nie braknie

De Jong na DMie, przed nim Gavi i Pedri. Niczego lepszego nie wymyślimy, nawet z nieograniczonym budżetem

Tylko nawet jakby ich Barcelona sprzedała za łącznie 200 milionów to, według doniesień, na transfery DO klubu będą mogli wydać z tego marną część. Nie kupisz klasowych następców za tyle, a będą oni niezbędni. W dłuższej perspektywie może i by to rozwiązało problem FFP, ale na 1-2 sezony zostalibyśmy z wielką kupą w środku pola

Oczywiście że zostawić. Gundo pogra rok i co potem zrobimy. Pedriemu potrzeba odpowiedniego sztabu do przygotowania fizycznego a nie transferu. Dembele ile kontuzji w Barcelonie a teraz w PSG jakoś nic. Dembele Fati Pedri Araujo i kto tak jeszcze. Statystycznie niemożliwe żeby wszyscy byli takie szklanki. Trzeba szukać wspólnego mianownika. Od lat w tym klubie są problemy z kontuzjami i od lat są problemy z przygotowaniem motorycznym. Dobrze wiemy jak wyglądamy fizycznie na tle zespołu lepszego od przysłowiowego Cadiz. Choć i z nimi był problem

Najlepiej zostawcie wszystkich do 35 roku życia. Z maksymalnymi kontraktami.. większość z was się obudzi jak będzie za późno. Pilka to biznes. A w biznesie najważniejsze jest wyczucie czasu..
Prosty przykład
Ronaldo odchodI z Realu za 100Baniek
Messi odchodI za Darno.

Absolutnie żadnego z nich bym nie sprzedawał.

Moja opinia. Jak czytam że Pedri został zajechany to aż mnie bierze. To właśnie takie mlokosy jak on powinny latać za gala cały czas. To piłkarze bliżej 30 już niestety ale powinni się ogranicza. W tak młodym wieku nie powinien mieć tyle kontuzji co piłkarz 30-letni. Jedyny problem to taki ze jest u nas problem z przygotowaniem fizycznym. Jeżeli ktoś uważa inaczej jako przykład piłkarzy którzy od deski do deski grali od małego mogę podać choćby Messiego Neymara Ronaldo Aguero..
Można wymieniać bez końca. Niestety ale jedyny problem naszych piłkarzy jest taki, że u nas kuleje przygotowanie fizyczne i nic więcej. Przez kontuzje piłkarze tracą wiarę w siebie, są ograniczeni obawa o kolejna kontuzje. Ale powodem napewno nie jest zbyt duża ilość minut na boisku. To jest akurat smieszne.

Tylko jak Pedriego zastąpią Wirtzem ;)

Jakby ktoś zaproponował 100 mln za Pedriego i 100 za De Jonga to myśle ,że warto byłoby rozważyć sprzedaż min. jednego z nich.

Nasz środek w ostatnich meczach bez Pedriego i de Jonga wyglądał lepiej, niż z nimi. O czymś to świadczy. Sprzedałbym Holendra, a Pedriego zostawił, bo to młody chłopak. Kluczowy jednak będzie trener.

Wystarczy mi jedno przeanalizować De Jong ma 26 lat i opuścił 71 spotkań tymczasem Pedri ma 22 lata i już na koniec 79 spotkań opuszczonych wniosek jeden.
Nie ma co liczyć na Pedriego dodatkowo dla mnie bardzo ważny aspekt czyli warunki fizyczne które w dzisiejszej piłce nożnej są mega ważne Pedri wypada blado.

Chłopak może nie ma najlepszych liczb, ale ludzie złoci w jakim on jest wieku, wyeksploatowany do granic możliwości. Kogo lepszego w jego miejsce kupimy? Dajmy mu czas na rozwój , na to by dojść do siebie i niech trener wykorzysta jego największe atuty a będziemy zadowoleni.

Tutaj już w samej tezie jest błąd. Czemu niby mamy z góry zakładać że powinnismy trzymać się ustawienia 4-3-3 skoro żadne topowe drużyny/trenerzy w Europie już go nie używają.

Moim skromnym zdaniem to nowy trener powinien zdecydować kto zostaje a kto nie.
Dlatego Franek i Pedri zostaja do lata.

I de Jonga i Pedriego uważam za typowych holowników którzy Barcelonie nie dają zbyt wiele, ale Holender bardziej zasługuje na pozostanie z bardzo prostego powodu - na niego można liczyć. Pedri zagra miesiąc żeby za chwilę na miesiąc się samemu połamać. Jest zwykłą szklanką i nic tego nie zmieni - to są mięśniówki

Ludzie czy w chcecie sprzedać jednego z najbardziej utalentowanych pomocników (dla niektórych nawet najbardziej utalentowany)?!
Trzeba trenera który go w końcu rozwinie i dobrze ustawi na boisku, ciągle łapie kontuzje bo Xavi jak ma go do dyspozycji to gra od dechy do dechy a i metody leczenia nie są dobre.
Do sprzedaży De Jong i pozbyć się Roberto.
Już kilka razy była dyskusja czemu Holender powinien być sprzedany.
Trzeba mieć dużo pomocników bo gra na kilku frontach wymaga rotacji

To oczywiste ze nie opłaca sie go sprzedawac.Wystarczy ze kazdy zainteresowany sprawdzi liste kontuzji i rzuci max z 20 baniek gdzie w formie za Pedriego byłoby 100mln+.