Prezydent Napoli, Aurelio De Laurentiis, zakłócił godziny poprzedzające mecz Barcelony z Napoli, wdzierając się w środek wywiadu na żywo ze swoim zawodnikiem, Politano, dla Sky Sports Italia i gniewnie go przekrzykując. Na filmach opublikowanych w sieci można zobaczyć sekwencję z dwóch punktów widzenia, tę nagraną przez El Chiringuito z zewnątrz i tę z transmisji na żywo.
Movistar Plus+ opublikował również część wywiadu z trenerem Calzoną, który był przeprowadzany w pobliżu wywiadu Politano. Widać w nim, jak prezydent klubu z Neapolu przechodzi z tyłu, krzycząc w kierunku włoskiego zawodnika.
- Politano, chodź tutaj! To z Di Marzio powinieneś rozmawiać! Co ty do kur** robisz? Czy to w porządku, Di Marzio?
Po tych słowach dotarł do zawodnika i wyciągnął go, przerywając wywiad, którego nie można było dokończyć. Prezydent Napoli wrócił jeszcze na chwilę, już bez zawodnika, by ponownie obrazić drużynę Sky Sports i popchnąć pracownika stacji telewizyjnej.
Dyrektor Sky Sports Federico Ferii odpowiedział na sytuację, która miała miejsce na Montjuïc.
- To Sky Sport decyduje, kto przeprowadza wywiady Sky Sport. Zaniemówiliśmy z powodu tego, co stało się z naszym dziennikarzem i kamerzystą: potępiam to bez dalszych komentarzy. Jedno jest pewne: będziemy działać jak zwykle, z profesjonalizmem, rygorem, wiarygodnością. I wychowaniem.
To nie pierwsze starcie Aurelio De Laurentiisa z mediami w tym okresie. Przed meczem z Juventusem do sieci trafiło nagranie, w którym prezydent zaczął krytykować telewizję przed kamerą: "DAZN nie ma prawa nic robić. Idź już".
Komentarze (26)