Joshua Kimmich jest przymierzany do Barcelony od jakiegoś czasu i zapewne dopóki nie podpisze nowej umowy ten serial się nie zakończy. Dziennikarze Sportu po raz kolejny informują o możliwości zakontraktowania niemieckiego pomocnika. Zapewne wielu culés z chęcią obejrzałoby go w koszulce Barcelony, ale wciąż ciężko sobie to wyobrazić, biorąc pod uwagę sytuację finansową Blaugrany.
Kimmich ma umowę z Bayernem Monachium do 2025 r. i jeszcze nie usiadł do rozmów w sprawie jego przedłużenia. To sprawia, że jeśli Bayern chciałby coś zarobić na jego ewentualnym odejściu, to byłby zmuszony negocjować z zainteresowanymi klubami już w lecie. Dyrektor sportowy niemieckiego klubu, Max Eberl, przyznaje, że rozmowy z pomocnikiem jeszcze się nie zaczęły: „Chciałbym porozmawiać z Joshuą na temat jego przyszłości, ale ta rozmowa się jeszcze nie odbyła. Jednak na pewno się odbędzie, ponieważ jest to bardzo ważny zawodnik dla Bayernu. Myślę, że nowy trener będzie swoje spojrzenie i będzie widział zawodników na swój sposób. To jest coś, na co musimy zaczekać i wtedy zobaczymy”.
Sytuacja w Bayernie od jakiegoś czasu jest zaskakująca niestabilna, jak na ten klub. Niedawno ogłoszono, że nastąpi kolejna zmiana trenera i Thomas Tuchel nie będzie kontynuował pracy w przyszłym sezonie. Nie bez znaczenia są tu ligowe wyniki, które są dalekie od oczekiwanych i sprawiają, że mistrzostwo Niemiec jest na ten moment mało realne. Klub z Monachium ma aż siedem punktów straty do Bayeru Leverkusen i to pomimo rozegrania jednego meczu więcej (Bayer rozegra swój mecz dziś wieczorem). Na dodatek ostatnio Kimmich jest wystawiany na pozycji prawego obrońcy, na której wprawdzie grał już na wcześniejszych etapach kariery. Według Eberla nie powinno to być dla niego problemem: „W tym momencie potrzebujemy go na prawej obronie. Będzie grał na tej pozycji również w trakcie zbliżających się Mistrzostw Europy. W związku z tym, jest to w pewnym stopniu korzystne dla niemieckiego futbolu, że może grać tam teraz”. Czy sam piłkarz myśli podobnie? Trudno powiedzieć, ale w najbliższych miesiącach na pewno możemy się spodziewać więcej newsów na jego temat na łamach katalońskiej prasy.
Komentarze (12)