Choć Pierre-Emerick Aubameyang ma już 34 lata, to jego organizm bardzo dobrze znosi upływ czasu. Wczoraj Gabończyk znów błysnął na europejskiej scenie, zostając najlepszym strzelcem w historii Ligi Europy.
Olympique Marsylia mierzył się z Szachtarem w meczu rewanżowym 1/16 finału Ligi Europy. W pierwszym spotkaniu był remis 2:2, więc gdy na początku pojedynku gola strzelił Sudakow, gospodarze znaleźli się w kiepskim położeniu. Francuzi zostali z niego wyciągnięci właśnie przez Aubameyanga, który wyrównał po podaniu Harita. Ostatecznie Olympique wygrał 3:1 i awansował do dalszych gier.
https://x.com/joueursGabonais/status/1760765629806637537/
Z kolei Aubameyang dzięki swojej bramce został samodzielnym rekordzistą w liczbie trafień w Lidze Europy. Były piłkarz Barcelony ma ich na koncie już 31 i wyprzedza takich graczy jak Falcao (30), Aduriz (26) czy Lukaku (26). Auba nadal imponuje formą w europejskich rozgrywkach, gdzie strzelił 7 goli w 7 meczach, będąc obecnie najlepszym snajperem Ligi Europy.
Doliczając eliminacje Ligi Mistrzów i Puchar Francji, Aubameyang ma w dorobku 10 bramek w 11 spotkaniach. Nieco gorzej wiedzie mu się pod tym względem w Ligue 1, gdzie w 22 występach 6 razy pokonywał bramkarzy rywali. Trzeba jednak podkreślić, że do tego dorobku dołożył 7 asyst. W klasyfikacji kanadyjskiej jest to drugi najlepszy wynik w lidze, a 34-latka wyprzedza tylko Kylian Mbappe (21 goli i 4 asysty)
Warto przypomnieć, że Aubameyang trafił do Marsylii za darmo, więc Olympique zrobił świetny interes, pozyskując tego napastnika. W lecie mówiło się o możliwym powrocie Gabończyka do Barcelony, ale ostatecznie Katalończycy nie zdecydowali się na taki ruch, choć jeszcze przed zimowym okienkiem transferowym uznali, że w klubie brakuje napastnika, dlatego ściągnęli wcześniej Vitora Roque.
Komentarze (19)