Wczoraj Fabrizio Romano poinformował, że Barcelona otrzymała ofertę od Lens ws. pozyskania Mikayila Faye. Okazuje się, że nie tylko francuski klub jest zainteresowany pozyskaniem stopera.
Jak donosi Toni Juanmarti ze Sportu, również Eintracht chce sprowadzić Faye i ma być gotów wydać na niego ponad 10 milionów euro. Przypomnijmy, że Lens oferowało wypożyczenie z obowiązkowym wykupem za 8-9 milionów euro, ale Barça odrzuciła te starania francuskiego klubu. Zdaniem dziennikarza Sportu podobnie miała wyglądać propozycja Eintrachtu. Oba kluby wiedzą jednak, że Faye nie odejdzie w zimowym okienku transferowym.
Pytanie brzmi, jak będzie wyglądała sytuacja Senegalczyka w lecie. Wszystkie kluby zainteresowane usługami Faye kuszą go możliwością bezpośredniego awansu do pierwszego zespołu. Tymczasem w Barcelonie 19-latek nadal nie zadebiutował. Jeśli Barça na niego postawi, piłkarz zapewne będzie chciał zostać w Katalonii, ale gdyby miał kolejny rok spędzić na poziomie trzeciej ligi, mogłoby się to zmienić. Warto pamiętać, że już przed transferem do Barcelony Faye chciały wykupić Chelsea czy Borussia Dortmund.
Komentarze (14)