Jak to Barcelona ma w zwyczaju, po dotkliwych porażkach drużyna zbiera się (czasem razem ze sztabem) na wspólny posiłek, aby zjednoczyć się na kolejne mecze. "Niestety" takich spotkań było ostatnio dosyć sporo. Tym razem po ogłoszeniu smutnej dla piłkarzy nowiny przez Xaviego Robert Lewandowski zaprosił kolegów z drużyny na grilla.
Jak donosi Ferran Martínez z Mundo Deportivo, po dwóch bardzo burzliwych tygodniach zawodnicy pierwszej drużyny Barcelony postanowili spotkać się dziś na wspólnym posiłku. Gospodarzem przyjęcia będzie Robert Lewandowski, który ma według dziennikarza rozpalić swoim kolegom grilla. Drużyna chce w ten sposób zjednoczyć się po poznaniu decyzji Xaviego. Na grillu nie będzie nikogo ze sztabu szkoleniowego.
Odejście trenera wstrząsnęło wieloma zawodnikami Blaugrany i było ciosem dla szatni, która w większości ufała trenerowi. Teraz zawodnicy muszą dojść do siebie po przegranym finale Superpucharu Hiszpanii i odpadnięciu z Pucharu Króla na San Mamés. Ponadto w LaLidze są 11 punktów za Gironą i 10 za Realem Madryt.
Aktualizacja
16:30 Już po grillu:
Komentarze (88)