Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego spotkania Barcelony z Villarrealem zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: serio?
Tę sekcję pozostawiam Wam drodzy czytelnicy - w komentarzach. Chętnie przeczytam. Uprzedzam, że bycie dźwiganym przez 16-latka to wątpliwy pozytyw.
Najgorsze: jest Xavi, nie ma drużyny
Można oczywiście winić piłkarzy za ewidentne błędy indywidualne, jednak sposób gry zespołu i całkowity brak kontroli nad spotkaniem niemal w każdym meczu nie może być tylko efektem pomyłek zawodników. Barcelona w ostatnich siedmiu meczach straciła aż 19 bramek, a dziś rozegrała już 13. mecz w sezonie, w którym straciła przynajmniej dwa gole. Na domiar złego tym razem nie strzelała po pięknych, składnych akcjach. Dwie asysty były bardziej dziełem przypadku, a trzecie trafienie to gol samobójczy. Z kolei defensywa popełniała błędy w co drugiej akcji. W tej chwili na boisku nie widać drużyny, za to przy linii wciąż jest ten sam Xavi. Zdezorientowany i bardziej skupiony na sędziowaniu, niż swoich zawodnikach.
Kilka minut po ostatnim gwizdku sędziego - o 20:30 - nasz redaktor Piotr Baleja (@BalejaPiotr) połączy się z Michałem Gajdkiem (@michalgajdek), który dzisiejszy mecz obejrzy z wysokości trybun.
Podczas programu na żywo podsumujemy starcie z Villarrealem, omówimy panujące w stolicy Katalonii nastroje, przypomnimy temat VAR-owskiej afery i nawiążemy do innych wyników 22. ligowej kolejki.
Zapraszamy do zadawania pytań w komentarzach na czacie YouTube - postaramy się na nie odpowiedzieć podczas transmisji!
Komentarze (42)