Reakcja Real Madrid TV po meczu z Almeríą: O to zawsze prosiliśmy

Dariusz Maruszczak

22 stycznia 2024, 18:30

Real Madrid TV, Marca

34 komentarze

Fot. Getty Images

Klubowa telewizja Realu Madryt przoduje w Hiszpanii w wywieraniu presji na sędziach, poprzez tworzenie filmików, w których obnażane są ich rzekome błędy, rzecz jasna zawsze na niekorzyść Los Blancos. Tym bardziej ciekawa była reakcja tego medium po pomyłkach arbitrów we wczorajszym meczu z Almeríą.

– Almería miała jedną akcję z golem, która ostatecznie została prawidłowo anulowana, ponieważ po to jest VAR. Tego zawsze się domagaliśmy i o to apelowaliśmy – mówi jeden z komentatorów. Drugi odpowiada mu: – Nie byliśmy przyzwyczajeni, że sprawiedliwości staje się zadość. I to tym bardziej z główną rolą Hernándeza Hernándeza w VAR.

– Zawsze prosiliśmy, żeby w przypadku kontrowersyjnej akcji arbiter używał technologii, która ma przyjść na pomoc, o to zawsze apelowaliśmy w każdym meczu. Jeśli pojawi się kontrowersyjne zagranie, niech potem arbiter podejmuje decyzję, jaką uzna za stosowną lub obierze interpretację, jaką uznaje za słuszną. Ale przynajmniej, gdy jest kontrowersyjne zagranie, niech zobaczy to na ekranie VAR. Gdy to się dzieje, widzą to wszyscy, piłkarze, a arbiter nie może działać wbrew sprawiedliwości. To łatwiejsze niż słuchanie – komentują pracownicy klubowej telewizji.

Następnie pojawia się motyw z analizą zagrania ręką piłkarza Almeríi. – Z tyłu są zawodnicy Realu i Almeríi, każdy ma swoją rację, jest sędzia, ogląda powtórkę i musi odgwizdać to, co widzi. Jeśli jest ręka i karny, dyktuje go. Wszyscy widzą to samo co sędzia. To sytuacja zrozumiała, logiczna, normalna i ludzka. Wiele razy mówiliśmy podczas naszych słynnych filmików „nie mogę uwierzyć, że to zwykły błąd ludzki sędziego”. Teraz arbiter idzie do VAR, ponieważ popełnił błąd, co jest normalne. Po to jest technologia, żeby ci pomogła. Widzi tu na monitorze rękę, która mogła mu umknąć podczas meczu, to normalne, ale tu nie może się tak stać, obraz nie pozostawia wątpliwości, ręka jest całkowicie wyciągnięta. Ręka, gol Viníciusa, uderzenie Bellinghama... Wszystkie trzy decyzje były prawidłowe.

– Prawidłowe, a zaskakuje mnie, że to Hernández Hernández był na VAR-ze. Jego interwencje tym razem były prawidłowe, co zostało potwierdzone przez sędziego. Każdy się może pomylić, ale ważne jest posiadanie narzędzia, żeby móc to naprawić. VAR cię ostrzega, oglądasz to i naprawiasz to co było.

– Nadal jesteśmy trochę w pozytywnym szoku, trzy razy użyto VAR w prawidłowy sposób.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (34)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy