Nic nie wskazywało na to, że mecz Realu z Almeríą będzie tak emocjonujący, ale też pełny kontrowersji sędziowskich. Spodziewaliśmy się łatwej przeprawy drużyny z Madrytu w domowym spotkaniu z zespołem z dołu tabeli, jednak popołudniowy mecz zaserwował nam wiele emocji i rozgrzeje media społecznościowe przez długi czas.
Już w pierwszej minucie doskonałym podaniem w pole karne popisał się Robertone. Do piłki doszedł Largie Ramazani i strzałem po ziemi dał prowadzenie Almeríi. Kepa, który wrócił do bramki Realu, starał się odbić piłkę, ale jeszcze trafiła ona w jego nogę, zanim znalazła się w siatce.
Real w pierwszej połowie próbował swoich szans głównie lewą stroną, gdzie operował Vinícius. Bliżej tego skrzydła pojawiał się często Toni Kroos, który oddał dwa strzały z dystansu - oba powędrowały wysoko w trybuny. Głęboko ustawiona obrona Almeríi zablokowała Królewskim szanse do przeprowadzenia szybkich ataków skrzydłami. Zawodnicy Realu musieli ograniczać się do gry pozycyjnej, co poskutkowało brakiem celnych strzałów na bramkę Maximiano.
W 43. minucie meczu cudownym strzałem z woleja popisał się Edgar González. Kiedy wydawało się, że jest już po akcji, słabe wybicie piłki przez Nacho zamieniło się w asystę do piłkarza Almeríi. Wszyscy na boisku mogli tylko patrzeć jak piłka leci prosto w okienko bramki Kepy. Do przerwy Almería prowadziła na Santiago Bernabéu 0:2.
Dziać się zaczęło dopiero w drugiej odsłonie meczu. W 56. minucie po interwencji VAR Real otrzymał rzut karny. Piłka przy dośrodkowaniu trafiła w rękę obrony Almeríi. Jedenastkę na bramkę zamienił Bellingham strzałem po ziemi w środek bramki.
https://x.com/centregoals/status/1749108022499275095
Archivo VAR uważa, że Rüdiger opiera się na piłkarzu Almeríi w walce o pilkę. To sprawiło, że nie mógł on do końca kontrolować ułożenia swojego ciała, przez co piłka trafiła go w rękę. Mimo wszystko sędzia nie dopatrzył się faulu zawodnika Realu.
Na tym przygody z VAR-em w tym meczu się nie skończyły. Kilka minut później Almería strzela bramkę, sędzia znowu się konsultuje przez słuchawkę i bramka zostaje anulowana. Dopatrzono się faulu na Bellinghamie, konkretnie uderzenia ręką w twarz. Archivo VAR uważa, że była to słuszna decyzja.
W 67. minucie meczu bramkę zdobywa Vinícius. Decyzja z boiska jest taka, że sędzia odgwizduje faul na obrońcy i zacznie Almería od rzutu wolnego. Kolejny raz do gry wchodzi VAR, sędzia jest wołany do monitora i po chwili wskazuje na środek boiska - bramka zostaje uznana. Na stopklatce widać, jak Vinícius zdobywa bramkę ramieniem. Sędzia interpretuje to jako część ciała, którą można strzelić bramkę. W międzyczasie wściekły trener Garitano zdejmuje marynarkę. Archivo VAR uważa, że VAR nie powinien nawet wkraczać w tę sytuację, ponieważ sytuacja nie była jednoznaczna. Zatem powinna zostać utrzymana pierwsza decyzja sędziego.
W meczu na Bernabéu VAR był tyle razy w użyciu, że arbiter doliczył aż 11 minut do drugiej połowy. W 97. minucie meczu czerwoną kartkę obejrzał trener Almeríi - Gaizka Garitano. W 100. minucie meczu bramkę na 3:2 dla Realu zdobywa Dani Carvajal po asyście Bellinghama. Przy okazji dostaje żółtą koszulkę za zdjęcie koszulki. Real wygrywa wydawać się mogło przegrany mecz, przy ogromnych kontrowersjach z udziałem VAR.
Komentarze (37)