Do długiej listy kontuzjowanych piłkarzy dołączył dziś kolejny zawodnik. Raphinha musiał opuścić boisko w 42. minucie spotkania z Osasuną. Zastąpił go Lamine Yamal. Brazylijczyk doznał urazu prawdopodobnie po kontakcie z rywalem.
Toni Juanmarti z dziennika Sport pisze, Raphinha doznał kontuzji mięśnia bądź ścięgna podkolanowego. Trzeba poczekać na testy, ale wiele wskazuje na to, że nie zagra w finale.
Aktualizacja
23:17 Javi Miguel (AS): Pierwsze wrażenia są takie, że Raphinha ma tylko drobne kłopoty mięśniowe. Jutro ma przejść testy. Na pewno skreślono jakiekolwiek naderwanie czy zerwanie. Sztab nie wyklucza gotowości Brazylijczyka na finał.
12 stycznia
12:57 FC Barcelona w oficjalnym komunikacie potwierdziła, że Raphinha doznał kontuzji mięśnia dwugłowego uda w lewej nodze i obecnie nie jest do dyspozycji trenera. Zdaniem mediów to oznacza, że Brazylijczyk nie będzie mógł zagrać z Realem Madryt.
13:17 Jak podaje Roger Torello z Mundo Deportivo, absencja Raphinhi może potrwać około miesiąca, więc nawet występ w pierwszym starciu z Napoli stoi pod znakiem zapytania.
14:39 Według Toniego Juanmartiego w Barcelonie liczą, że Raphinha będzie w dobrym stanie na mecz z Napoli, a nawet uważa się za prawdopodobne, że pogra trochę przed tym spotkaniem.
17:44 Javi Miguel z ASa przedstawia jeszcze bardziej optymistyczne prognozy - oczekuje się, że Raphinha wróci za dwa tygodnie.
Komentarze (80)