W ostatnich minutach okienka transferowego FC Barcelona potwierdziła sprzedaż Eza Abde do Realu Betis. Konkretnie, Verdiblancos pozyskali 50% praw do Marokańczyka za 7,5 miliona euro, a Barcelona zapewniła sobie opcję odkupu skrzydłowego. Fabrizio Romano ujawnia dziś drobny szczegół dotyczący tej opcji.
Jak informuje Fabrizio Romano, opcja odkupu Eza Abde z Realu Betis za 20 milionów euro, którą zachowała sobie FC Barcelona, będzie ważna tylko latem 2024 oraz latem 2025 roku, mimo że Marokańczyk podpisał kontrakt z Verdiblancos aż do 2028 roku.
Operacja może zatem przypominać tę z udziałem Emersona, również przeprowadzoną z Realem Betis. W przypadku Abde, jeśli po dobrym sezonie zostanie sprzedany np. za 20 milionów euro, do Barcelony trafi 10 milionów, co oznacza, że Duma Katalonii w sumie zarobi na nim 17,5 miliona euro (7,5 mln + 10 mln). Betis z kolei zanotowałby zysk w wysokości 2,5 mln euro.
Jeśli natomiast dany klub będzie gotów wyłożyć za Abde aż 40 milionów euro, Barça może skorzystać z opcji odkupu za 20 milionów, aby od razu sprzedać go za 40 milionów. Równie dobrze mogłaby też pozwolić, aby to Real Betis sprzedał go za taką kwotę, ponieważ i tak 50%, czyli 20 milionów euro, trafiłoby na konto Blaugrany. W przypadku każdej wyższej oferty bardziej opłacalny będzie już odkup i natychmiastowa sprzedaż.
Uważacie, że Ez Abde pozwoli jeszcze Barcelonie na sobie zarobić? Dajcie znać w komentarzu!
AKTUALIZACJA
6 wrzesień
20:48 Jak donosi Jordi Santamaria z Mundo Deportivo, jeśli Barcelona skorzysta z opcji wykupu Abde po drugim sezonie, będzie musiała zapłacić Betisowi nie 20, tylko 25 milionów euro. Ponadto, gdyby Barça ściągnęła Marokańczyka z powrotem w ciągu pierwszych dwóch lat pobytu piłkarza w andaluzyjskim klubie, Verdiblancos zagwarantują sobie 20% zysku z następnego transferu.
Komentarze (29)