Na tydzień przed rozpoczęciem sezonu ligowego FC Barcelona nadal ciężko pracuje, aby zarejestrować dziesięciu graczy, którzy wciąż znajdują się na liście oczekujących. Kluczem do tego jest umowa z niemieckim funduszem inwestycyjnym, która zapłaci 60 milionów euro za przejęcie 16% Barça Studios.
Źródła z klubu miały poinformować dziennik Sport, że operacja z udziałem niemieckiego funduszu zostanie sfinalizowana w połowie przyszłego tygodnia. Barça walczy z czasem, aby rozwiązać ten problem, lecz wśród pracowników klubu ma panować optymizm.
Pojawienie się tego niemieckiego funduszu inwestycyjnego jest ostatnią dźwignią, a właściwie "dźwignią dla dźwigni", która pozwoli na wpłynięcie do klubu 60 milionów euro, które zostały zadeklarowane w planie rentowności przedstawionym LaLidze. Firmy Socios.com i Orpheus miały zapłacić przed 15 czerwca należną klubowi kwotę. Obie firmy nabyły 49% Barça Studios w zamian za 200 milionów euro, które miały zapłacić w trzech ratach po dokonaniu pierwszej płatności w wysokości 10 milionów. Opóźnienie w płatności zmusiło Barçę do reakcji i za zgodą obu podmiotów zdecydowano oddać 16% Barça Studios trzeciemu podmiotowi. Więcej szczegółów na ten temat w tym artykule.
Podpisanie ostatecznej umowy z niemieckim funduszem zajęło więcej czasu, niż oczekiwano, ponieważ Blaugrana otrzymała w ostatnich dniach telefon od innej firmy, która wyraziła zainteresowanie wspomnianą częścią Barça Studios. Przed złożeniem oferty spółka zażądała stosownej dokumentacji i informacji, ale przedstawiciele Barçy są przekonani, że za kilka dni, w połowie przyszłego tygodnia, zostanie oficjalnie ogłoszona umowa zawarta z niemieckim funduszem inwestycyjnym.
Liderzy Blaugrany są przekonani, że będą mieli czas niezbędny do przesłania odpowiedniej dokumentacji do LaLigi, która pozwoli na aktywację rejestracji na czas.
Aktualizacja
Poniedziałek, 7 sierpnia
5:30 Gerard Romero: Barcelona jest przekonana, że przed weekendem, podczas którego zaczyna się LaLiga, uda się zarejestrować wszystkie zaległe umowy i nowych zawodników. Klub ma też alternatywę, jeśli operacja z niemieckim funduszem nie wypali.
Komentarze (20)