Duże zamieszanie w mediach wzbudziła dziś informacja podana przez włoski portal Calciomercato ws. ewentualnej gry drużyn z Arabii Saudyjskiej w Lidze Mistrzów. Zgodnie z tymi doniesieniami UEFA zastanawia się nad takim rozwiązaniem.
Europejska organizacja ma rozważać taki format Ligi Mistrzów w przyszłości, który byłby otwarty dla klubów z Arabii Saudyjskiej. Powodem ma być to, że coraz więcej znanych piłkarzy przenosi się właśnie do tego kraju. Tylko w obecnym okienku transferowym do tamtejszych zespołów trafili Karim Benzema, Sergej Milinković-Savić, Roberto Firmino, Kalidou Koulibaly, N’Golo Kanté, Edouard Mendy, Ruben Neves czy kuszony przez Barcelonę Marcelo Brozović, a już wcześniej przeniósł się tam Cristiano Ronaldo.
W jaki sposób ekipy z Arabii Saudyjskiej miałyby być dopuszczone do Ligi Mistrzów? Calciomercato pisze o „dzikich kartach”, czyli znanych głównie z innych sportów odgórnych zaproszeniach do wzięcia udziału w turnieju czy rozgrywkach. UEFA takim ruchem chciałaby zabezpieczyć się przed odpływem znaczących zawodników. Zgodnie z ostatnią reformą w Lidze Mistrzów ma brać udział 36 klubów, więc być może w przyszłości wśród uczestników będą brane pod uwagę także zespoły z Arabii Saudyjskiej.
Takiej koncepcji nie potwierdziły dotąd inne media. Temat może jednak powrócić, jeżeli będziemy mieli do czynienia z kontynuowaniem trendu związanego z odpływem piłkarzy z europejskiego futbolu. Zwłaszcza że Arabia Saudyjska ma niemal nieograniczone środki na inwestycje w futbol, a wiele klubów ze Starego Kontynentu zmaga się z problemami finansowymi.
Komentarze (48)