RFEF opublikowała wspólny komunikat prezesów komitetów terytorialnych hiszpańskich arbitrów, w którym wyrażono zaniepokojenie kampanią oszczerstw wobec sędziów i ich bezpieczeństwem. Nie wykluczono nawet sięgnięcia po drastyczne środki, jeśli ta sytuacja dalej będzie trwała. Obawy dotyczą w dużej mierze futbolu amatorskiego i młodzieżowego, w którym dochodzi do różnych przykrych incydentów, nawet z naruszeniem nietykalności cielesnej arbitra, ale padają też odniesienia do krytyki medialnej, a więc meczów na najwyższym poziomie. Media już od pewnego czasu piszą o możliwości strajku całego środowiska sędziowskiego. Poniżej pełna treść komunikatu.
Ze strony zbiorowości arbitrażu piłkarskiego chcemy wyrazić nasze zaniepokojenie wzrostem przemocy werbalnej i fizycznej, jakiej doświadczają nasi sędziowie, co uwidoczniło się szczególnie w ostatnich miesiącach.
Trudno jest wykonywać naszą pracę w scenariuszu z obelgami, naciskami, groźbami i agresjami. Wszystko to za, przypuszczalnie, popełnianie błędów sędziowskich w „futbolu amatorskim”, a co poważniejsze, w „futbolu młodzieżowym”, kategoriach, które pod każdym względem powinno uznawać się za rozrywkowe i szkoleniowe.
Kluby i instytucje bronią wartości, które poprzez kształcenie wszczepiane są w futbol, ale mimo to możemy zaobserwować upokarzanie, groźby i agresje na osobach, które się kształcą, których jedynym „przestępstwem” jest wykonywanie swojej pasji jako sędziów, w wielu przypadkach nieletnich, które starają się jak najlepiej wykonywać swoją pracę.
Oczywiście jesteśmy świadomi, że popełniamy błędy, i ubolewamy, kiedy do nich dochodzi, ale mamy prawo się mylić. Arbitrzy dokładają wszelkich starań, aby się poprawić, muszą przechodzić testy fizyczne i techniczne oraz regularnie demonstrować swoją wiedzę, poświęcając dużo czasu na przygotowanie się, aby co weekend dać z siebie to, co najlepsze. Nie powinniśmy zapominać, że sędziowie grają o te same cele co kluby, możliwość awansu lub spadku sportowego na koniec sezonu. Zaskakująca jest łatwość, z którą się dyskwalifikuje, lub, co gorsza, kwestionuje się uczciwość całej zbiorowości sędziowskiej.
Niestety, sytuacje związane z przemocą się powtarzają, co doprowadza nawet do normalizacji niewybaczalnych agresywnych zachowań. Odnosimy się do sposobu usprawiedliwiania poważnych niewłaściwych zachowań, które podważają sportową postawę i wartości.
Uważamy, że nadszedł czas na refleksję, że wszyscy, którzy stanowimy część futbolu – sportowcy, trenerzy, kluby, dyrektorzy, kibice, media i arbitrzy, musimy zjednoczyć siły, aby skończyć z tą plagą. Bardzo poważnie traktujemy to, co się dzieje, i ponadto prosimy o maksymalne zaangażowanie oficjalnych instytucji i naszej klasy politycznej, bez względu na partie, ponieważ to wszystko wpływa na tak cenne dobro, jakim jest nasz sport, dlatego uważamy, że nadszedł czas, aby uniknąć, między innymi, incydentu z nieodwracalnym zakończeniem.
Musimy potępiać i ścigać agresywne postawy, walczyć o zapobieżenie temu, żeby osoby stosujące przemoc dalej stanowiły część sportu, i o powstrzymanie zachęcania do nienawiści i przemocy w mediach społecznościach i mediach komunikacyjnych.
Z tych wszystkich powodów prosimy, żeby przyznano tej sytuacji znaczenie, na jakie zasługuje, żeby pracowano nad wzorowym karaniem tego typu sytuacji i uzyskano w ten sposób ochronę zgodną z tym, na co zasługuje sędzia sportowy. Czas skończyć tę kampanię oszczerstw wobec sędziów, która generuje jedynie to, że kwestionuje się uczciwość i dobre imię całej zbiorowości.
Na koniec naszym życzeniem jest to, żeby to pismo skłoniło do poważnej i głębokiej refleksji na ten temat. Naszym jedynym celem jest to, żeby nie musieć ubolewać nad żadnym incydentem więcej niż w przypadku tych, które już miały miejsce, bo mogłoby to nas doprowadzić do przyjęcia drastycznych i natychmiastowych środków, które miałyby bezpośrednie reperkusje w naszych rozgrywkach, zmuszając nas do tego, aby nie narażać integralności cielesnej naszych sędziów.
Komentarze (15)