Sport: Camp Nou czeka na Arnau Martíneza

Krystian Cichocki

7 kwietnia 2023, 21:00

Sport

4 komentarze

Fot. Getty Images

Pomimo tego, że ma 65 lat, że jego stan mógłby ulec znacznej poprawie i że jest w trakcie remontu, Camp Nou nadal robi wrażenie na wszystkich, którzy wchodzą na stadion po raz pierwszy. Arnau Martínez, wychowanek FC Barcelony, będzie miał okazję wyjść na tę murawę już za kilka dni. 

Girona odwiedzi Spotify Camp Nou w najbliższy poniedziałek w meczu 28. kolejki ligi hiszpańskiej, w którym prawdopodobnie wystąpi Arnau Martínez. Nie będzie to jednak jego pierwszy mecz przeciwko Dumie Katalonii, ponieważ rozegrał całe 90 minut w pierwszym meczu tego sezonu na Montilivi, gdzie Barcelona wygrała 1:0.

Dla wszystkich piłkarzy zmierzenie się z rywalem o randzie Blaugrany jest czymś szczególnym, tym bardziej jeśli spędziło się osiem lat w młodzieżowych drużynach tak jak w przypadku wspomnianego Arnau Martíneza. Zawodnik grający obecnie w barwach Girony zaczął swoją przygodę z piłką w CE Premià de Mar do czasu, gdy przeniósł się do FC Barcelona Escola. 19-latek przeskoczył następnie do Prebenjamín, a potem do Infantil.

Po koniec sezonu 2015/16 klub poinformował jego rodziców, że Arnau nie znalazł się w planach drużyny na przyszły sezon. Wiadomość ta została przyjęta przez małego piłkarza z wielkim żalem. Zaakceptował on jednak swoją nową rzeczywistość i przez dwa lata występował w barwach L’Hospitalet. W Gironie trafił do Cadete A i jego wzrost był gwałtowny, dzięki czemu zadebiutował w pierwszej drużynie już w wieku 17 lat w pucharze przeciwko Gimnástica Segoviana. Pod wodzą Míchela w systemie pięciu obrońców Arnau Martínez grywał jako prawy wahadłowy.

Jak pisze Sport, młody zawodnik Girony zawsze miał duszę napastnika i lubił atakować. Na prawej stronie – choć grywał również na lewej – odnalazł najlepszą wersję siebie. Biorąc pod uwagę jego profil, mogłoby się wydawać, że jako dziecko jego gra była podobna do tej prezentowanej przez Daniego Alvesa, ale sam zainteresowany zawsze powtarzał, że jego punktem odniesienia był Javier Mascherano.

Arnau Martínez stał się najmłodszym zawodnikiem, który zdobył bramkę dla Griony zarówno w drugiej, jak i pierwszej lidze. W LaLidze 19-latek swoją premierową bramkę zdobył w meczu wyjazdowym z Realem Betis, a w następnej kolejce strzelił drugiego gola przeciwko Realowi Sociedad. W ostatnim meczu ligowym z Espanoylem Arnau Martínez również trafił do siatki. Najbardziej pamiętną bramką będzie z pewnością ta na 3:1, którą zdobył przeciwko Tenerife w drugim meczu play-offów o awans do Primera División.

Świetna forma i rozwój zawodnika Girony sprawił, że stał się on jednym z najbardziej obserwowanych zawodników przez wielkie kluby w Europie. W styczniu Arnau Martínez przedłużył kontrakt z Gironą do 30 czerwca 2025 roku. Jego klauzula wynosiła pięć milionów euro, ale została automatycznie zwiększona do 20, gdy zespół awansował do LaLigi.

FC Barcelona bacznie obserwuje jego rozwój i klub otrzymuje dobre raporty na temat zawodnika. Jego wszechstronność przyciągnęła uwagę niektórych klubów z Premier League, a także Atlético Madryt, dla których jest priorytetem. Marzeniem  Arnau Martíneza jak wielokrotnie powtarzał jest powrót do gry w barwach Blaugrany i triumf na Camp Nou.

Wśród priorytetów zarządu Dumy Katalonii jest transfer prawego obrońcy. W mediach pojawiały się takie nazwiska jak Juan Foyth, João Cancelo, Thomas Meunier, Diogo Dalot, Benjamin Pavard czy Jeremie Frimpong. Delikatna sytuacja finansowa Barcelony oznacza, że przyszłe transfery muszą być dokonywane na zasadzie wolnego transferu lub za przystępną opłatą.

Girona, jak pisze Sport, powołuje się na klauzulę odejścia w wysokości 20 milionów euro, jeśli chodzi o transfer Arnau Martíneza. Gdyby 19-latek miał wrócić do Barcelony dołączyłby do jednego ze swoich byłych kolegów z drużyny Alejandro Balde. Jeden grałby na prawej, a drugi na lewej stronie obrony tak jak za dawnych czasów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

20 mln euro za tego młokosa to świetna cena.

Dlaczego by o niego nie walczymy to nwm młody wychowanek klauzula 20 mln brał bym bez zastanowienia

Dogadać się z Gironą na oddanie im Collado czy Desta i zrobienie myku z rocznym wypożyczeniem z obowiązkiem wykupu za 15 mln. Gość naprawdę jest dla nas świetną alternatywą - prawdziwego PO nie mamy w składzie, każdy którego oglądamy to cenowo poza zasięgiem (i bez możliwości dogadania jakiś akceptowalnych z naszego punktu widzenia warunków), a do tego większość to na zasadzie Kounde czyli ŚO których z konieczności przekwalifikowano na PO. Profilem gość pasuje pod to czego potrzebujemy, wiek pozwala mieć nadzieję na to, że zdecydowanie urośnie. Wtedy defensywę mamy dopiętą i możemy się skupić na drugiej linii.
Ale swoją drogą to nasz atak nieźle wygląda - wydaliśmy Dembele (120 mln) Lewy (50 mln, Rafinha (60), Torres (55) i nie strzelamy bramek, a ligę przepychamy wynikami po 1:0 .... Z drugiej strony myślę, że jak będzie działała obrona i druga linia to i atak może mieć łatwiej

Jak dla mnie swietny kandydat. Mlody wychowanek, który zostawi serce na boisku. Sprawdzony w Lalidze i majacy naprawdę fajne liczby 2 gole i 3 asysty jako prawy obronca. Do tego 20 mln to najmniej z pośród innych kandydatów, jednak przy naszej sytuacji ffp moze byc ciężko. No niestety wydaje się, że to Atletico go zgarnie :(